Odbicie nieudane, bo popyt niepewny

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2006-02-03 00:00

Wczorajsza sesja na rynku terminowym przyniosła kolejne próby odbicia po wtorkowym załamaniu. Widać jednak wyraźnie, że popyt jest bardzo niepewny, a powrót do wzrostów w najbliższych dniach — mało realny. Baza między indeksem a marcową serią kontraktów w trakcie sesji schodziła do wartości ujemnych, co świadczy o ogromnej ostrożności i oczekiwaniu na kontynuację korekty hossy. Poziom 2800 pkt jest narażony na ataki sprzedających.

Notowania rozpoczęły się zwyżką o 20 pkt. Pierwsze transakcje zawierano po 2832 pkt. Początek handlu był optymistyczny i futures dotarły do 2854 pkt. Gracze nie uzyskali jednak wsparcia na rynku kasowym, przez co najpopularniejsza seria szybko zjechała do 2828 pkt. Próba odbicia pokazała, że kondycja popytu pozostawia wiele do życzenia. Przecena szybko zniosła ceny w pobliże poziomu 2800 pkt. Końcówka handlu upłynęła na stabilizacji w tym rejonie. Zamknięcie wypadło na 2811 pkt.