Do europejskich portów przywieziono w sierpniu ok. 770 tys. ton rosyjskiego LNG, mniej niż w którymkolwiek miesiącu od 2021 roku. Udział rosyjskiego LNG w dostawach do Europy spadł w związku z tym do ok. 10 proc. z 19 proc. w marcu ubiegłego roku, kiedy import napędzała panika wywołana napaścią Rosji na Ukrainę.
Bloomberg zwraca uwagę, że dostawy LNG z Rosji do Europy spadają od marca, ale wciąż są dużo wyższe niż w 2021 roku. Rosyjski gaz, zarówno dostarczany gazociągami, jak i w postaci LNG, pokrywa obecnie mniej niż 10 proc. popytu w Europie. Przed napaścią Rosji na Ukrainę była to ponad jedna trzecia.
Największym dostawcą LNG do Europy są USA. W sierpniu zwiększyły udział w europejskim rynku do 49 proc. Kolejnym jest Katar, który utrzymał 15 proc.

