Produkcja przemysłu znowu poszła w górę
OPTYMISTYCZNE OCZEKIWANIA: Produkcja sprzedana przemysłu jest po pierwszym półroczu o 10,2 proc. wyższa niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Wstępne dane GUS dotyczące sytuacji w przemyśle i budownictwie po czerwcu tylko potwierdzają to, co wiadome było już od kilku miesięcy — że polska gospodarka rozwija się, i to w przyzwoitym tempie. A przecież jeszcze w styczniu bilans taki był mało optymistyczny — wprawdzie produkcja była wyższa niż w analogicznym okresie poprzedniego roku, ale w stosunku do grudnia 1999 roku spadła prawie o jedną piątą. Na tym tle wyniki ostatnich miesięcy oceniać trzeba zdecydowanie pozytywnie.
W CZERWCU produkcja sprzedana przemysłu, po wyeliminowaniu wpływu zmian cen, była — w przedsiębiorstwach zatrudniających powyżej 9 osób — o 1,3 proc. wyższa niż w maju, i o 13,5 proc. większa w porównaniu z wynikami czerwca ubiegłego roku.
W STOSUNKU do sytuacji w analogicznym miesiącu ubiegłego roku wzrost produkcji sprzedanej przemysłu odnotowano w 25 — spośród 29 — działach przemysłu. Największy — w produkcji tzw. pozostałego sprzętu transportowego — o 49,2 proc., koksu i przetworów ropy naftowej — o 37,0 proc., pojazdów mechanicznych, przyczep i naczep — o 31,6 proc., w branży celulozowo- -papierniczej — o 20,3 proc. Spośród czterech działów przemysłu, w których nastąpił spadek, największy miał miejsce w produkcji wyrobów tytoniowych — o 23,6 proc., skór wyprawionych i wyrobów z tych skór — o 5,2 proc., odzieży i wyrobów futrzarskich — o 2,4 proc. oraz w górnictwie węgla kamiennego i brunatnego — o 1,7 proc.
W SUMIE — mimo nieudanego początku roku — w pierwszym półroczu produkcja sprzedana przemysłu była już o 10,2 proc. wyższa niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
TYMCZASEM produkcja budowlano- -montażowa — tym razem tradycyjnie już liczona w cenach stałych — obejmująca roboty inwestycyjno-modernizacyjne i remontowo-konserwacyjne, była według wstępnych danych GUS w czerwcu o 11,4 proc. wyższa niż w maju i o 1,1 proc. wyższa w stosunku do analogicznego miesiąca ubiegłego roku. Wyższy niż w maju poziom zrealizowanych robót osiągnęły wszystkie grupy przedsiębiorstw.
NATOMIAST w porównaniu z czerwcem 1999 roku lepsze efekty działalności odnotowały jednostki zajmujące się głównie przygotowaniem terenu pod budowę (aż o 61,1 proc.), wznoszeniem budowli, inżynierią lądową i wodną — o 2,7 proc., oraz wykonywaniem budowlanych prac wykończeniowych — o 23,0 proc. W przedsiębiorstwach montujących instalacje budowlane produkcja zmniejszyła się o 9,1 proc.
GENERALNIE w budownictwie sytuacja po sześciu pierwszych miesiącach roku jest zdecydowanie mniej stabilna niż w przemyśle. Jej poziom w tym okresie był wyższy zaledwie o 0,6 proc. niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Natomiast optymistyczny jest wysoki wzrost produkcji przedsiębiorstw przygotowujących tereny pod budowę, bowiem jest to zapowiedź wyraźnego wzrostu zapotrzebowania na budownictwo, a tym samym większej aktywizacji tego sektora gospodarki.
Z PERSPEKTYWY pierwszego półrocza widać, że polska gospodarka nadal się rozwija. Analitycy są w zasadzie zgodni, że przy utrzymaniu dotychczasowego tempa tegoroczna produkcja sprzedana przemysłu może wzrosnąć nawet o 16-17 proc. w stosunku do jej ubiegłorocznego poziomu.