Samorząd sam sobie podatnikiem

opublikowano: 04-09-2016, 22:00

Gmina daje swojej jednostce budżetowej pieniądze, a ta płaci nimi gminie podatek od nieruchomości. Absurd? No i co z tego

Podatek od nieruchomości, od środków transportu i leśny płacą gminy same sobie od mienia, które do nich należy. Jako osoby prawne są bowiem uznawane przez prawo za płatników tych obciążeń. Krajowa Rada Regionalnych Izb Obrachunkowych (KR RIO) kolejny raz — zgodnie ze swoimi ustawowymi uprawnieniami — postuluje zmianę tego prawnego absurdu. Bez efektów.

Niepełne zmiany

Zdaniem KR RIO, zmiany w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych, które weszły w życie 1 stycznia 2016 r., nie poprawiły do końca tej sytuacji. Przed nowelizacją opodatkowaniu nie podlegały nieruchomości lub ich części zajęte na potrzeby organów samorządu (np. urzędy gmin, starostwa powiatowe, urzędy marszałkowskie), a związane z ich funkcjonowaniem. Od stycznia zwolnienia z podatku od nieruchomości dotyczą gruntów, budynków i ich części, należących do gmin, ale tylko niezajętych na działalność gospodarczą.

— Wielu samorządowców cieszyło się ze zmian, ale kiedy ustawa weszła w życie, okazało się, że część obowiązków pozostała. Moim zdaniem ułatwienia mogłyby iść jeszcze o krok dalej. Przykładowo: nadal podatek od nieruchomości muszą płacić nasze jednostki budżetowe. To kolejny pozorny obrót, ponieważ my przekazujemy tym jednostkom fundusze z miejskiego budżetu, a one płacą nam z tych pieniędzy podatek od nieruchomości. Większe ułatwienia byłyby logiczne także z punktu widzenia nadchodzących zmian, czyli chociażby centralizacji VAT — opowiada Mariusz Konopka, skarbnik Bytomia.

Według szacunków, w Bytomiu dochody i wydatki z tytułu zwolnienia z podatków spadły o około 3 mln zł. Jednak nadal jednostki budżetowe, w tym urząd miejski, przeznaczają na podatek od nieruchomości niepodlegający zwolnieniu (według zaplanowanych wydatków budżetowych) około 1,7 mln zł rocznie.

Deklaracje pozostały

Co więcej — nawet po zwolnieniu niektórych nieruchomości z opłat gminy nadal muszą wypełniać i składać deklaracje podatkowe i ich korekty. Ministerstwo Finansów tłumaczy, że chodzi o to, by samorządy raportowały o powierzchniach obiektów zwolnionych z opodatkowania. Mariusz Konopka nie widzi jednak sensu takiego zabiegu.

— To w końcu zwolnienie ustawowe, a nie dokonane przez gminę. Tworzy to jedynie niepotrzebną biurokrację — podkreśla skarbnik Bytomia. Na konieczność składania deklaracji zwróciła uwagę również KR RIO. A dodatku zauważyła, że nie rozwiązano sprawy podatku leśnego. Zdaniem KR RIO należałoby zastosować takie same przepisy jak w ustawie o podatku rolnym, która znosi obowiązek podatkowy dla gmin w zakresie tej opłaty.

— Jesteśmy średnią gminą i w naszym przypadku takie zmiany przede wszystkim ułatwiłyby zarządzanie finansami. Jeszcze większe znaczenie mogłoby to mieć dla mniejszych gmin, w których brak dodatkowych dochodów mógłby wpływać na wysokość subwencji wyrównawczej — zauważa Marek Olszewski, wójt gminy Lubicz Dolny.

Chodzi o to, że zmiany w dochodach mogą wpłynąć na wyliczenia subwencji wyrównawczej, subwencji ogólnej i dopuszczalnego zadłużenia, które jest liczone jako relacja długu gminy do jej dochodu. Mariusz Konopka mówi, że dla Bytomia zwolnienia z podatku nie stanowią tak dużej kwoty, aby znacząco wpływały na wyliczanie tych wskaźników.

Bez wpływu na budżet

KR RIO już w sprawozdaniu z 2012 r. zwróciła uwagę, że zwolnienie gmin z podatku od nieruchomości jest „neutralne dla budżetu państwa, a potencjalne skutki mogłoby mieć jedynie dla podziału części wyrównawczej subwencji ogólnej pomiędzy samorządami gminnymi. Zakładając jednak, iż w związku ze zmianą przepisów prawa wskaźnik podstawowych dochodów podatkowych obniżyłby się statystycznie proporcjonalnie we wszystkich gminach, aktualna struktura podziału subwencji winna pozostać zachowana”. Od tego czasu nic się nie zmieniło, choć RIO powtarza swój postulat co roku. Ministerstwo Finansów nie pracuje nad zmianą ustawy o podatkach i opłatach lokalnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Fabisiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu