Poznańscy biznesmeni spotkali się przy sake

Piotr Wielicki
opublikowano: 2001-03-06 00:00

Poznańscy biznesmeni spotkali się przy sake

DI Kuchnia Polska zamierza organizować wieczory kuchni regionalnych

Przedstawiciele poznańskiego świata biznesu, władz miejskich i wojewódzkich oraz korpusu dyplomatycznego zjawili się w sobotę w hotelu Trawiński podczas Wieczoru Kuchni Japońskiej. Przy sushi i sake goście zgodnie podkreślali trafność pomysłu spotkań przedstawicieli lokalnych środowisk.

Zorganizowany w sobotę w hotelu Trawiński Wieczór Kuchni Japońskiej był pierwszym z tego typu spotkań, które mają się odbywać cyklicznie. Pomysłodawcą wieczoru był Ireneusz Pilarz, prezes DI Kuchnia Polska i wielbiciel kuchni japońskiej.

Czas relaksu

— Karnawał się skończył, a biznesmeni chcą w weekendy mile spędzać czas. Jeżeli pomysł się spodoba, będą organizowane kolejne spotkania — mówi Ireneusz Pilarz.

Dodaje, że Wieczór Kuchni Japońskiej zainicjował wieczory kuchni regionalnych, które są u nas mało znane i mało rozpowszechnione. Na kolejnym spotkaniu (termin nie jest jeszcze ustalony) ma zostać zaprezentowana kuchnia meksykańska.

Głównym punktem wieczoru były potrawy kuchni japońskiej, przygotowane przez Michaela Lee, właściciela poznańskiej restauracji japońskiej Sakura. Podawano tradycyjne sushi, dania z wołowiny, wieprzowiny i drobiu, ryż, zielony chrzan, surowe ryby i owoce morza. Wszystkie produkty sprowadzono z Berlina. Zaprezentowano także ceremonię parzenia herbaty po japońsku. Gości częstowano sake — tradycyjną wódką japońską.

Polski samuraj

Oprócz kulinariów, organizatorzy przygotowali również inne atrakcje: pokazy mody japońskiej, zaprezentowane przez Agencję Mody Avangarde, taekwondoo w wykonaniu Ryu Jin (syna Michaela Lee) oraz walki ju jitsu, przygotowane przez Poznańskie Stowarzyszenie Ju-Jitsu. Specjalne show zaprezentował Waldemar Nogalski, pięciokrotny mistrz świata w karate, nazwany przez Japończyków na Mistrzostwach Świata 2000 w Tokyo „polskim samurajem”.

Pokazom towarzyszyła wystawa broni japońskiej oraz fotografii z Dalekiego Wschodu.

Współorganizatorami wieczoru był Eurostop — Azja Adventure i Towarzystwo Polsko-Japońskie Oddział Wielkopolska.

Po japońsku: Ubrane w tradycyjne kimona Japonki zachęcają do degustacji sushi — dania kuchni japońskiej z ryżu z kawałkami surowej ryby.

Otwarty: Jan Grabkowski, wicestarosta poznański, przyznaje, że zjawił się w hotelu Trawiński prywatnie. Dodaje jednak, iż cały czas jest otwarty na nawiązanie kontaktów służbowych.

Małe skorzystają: Zdzisław Witt, właściciel agencji reklamowej Wittart Studio, ma nadzieję, że zakaz reklamy alkoholu może przynieść korzyści małym, rodzimym firmom. Przewiduje, że wkrótce wszelkie działania reklamowe zejdą na ten właśnie szczebel.

Może być gorzej: Ograniczenia dotyczące reklamy piwa mogą spowodować, iż 2001 r. będzie dla nas mniej korzystny niż rok 2000 – obawia się Paweł Sudoł (z prawej), prezes Kompanii Piwowarskiej. Na zdjęciu w towarzystwie senatora Jerzego Smorawińskiego

Miłośnik: Ireneusz Pilarz (pierwszy z lewej), prezes DI Kuchnia Polska, jest znany wśród poznańskich biznesmenów jako miłośnik japońskiej kuchni. Obok stoją: Hanna Pilarz, Marian Król,prezydent Wielkopolskiej Fundacji Żywnościowej i Danuta Król.