Amerykańskie indeksy giełdowe osunęły się z rekordowego poziomu p[o tym jak prezes Fed w Nowym Jorku William Dudley powiedział, że bank centralny mógłby potencjalnie podnieść stopy procentowe już w przyszłym miesiącu. Tymczasem prezes Fed z Atlanty Dennis Lockhart zapewnił, że jego zdaniem tempo wzrostu gospodarczego przyspiesza dając podstawę dla co najmniej jednej podwyżki jeszcze w tym roku.

Rentowności amerykańskich dwulatek, najbardziej wrażliwych na prognozy polityki monetarnej, wzrosły. Cena ropy naftowej wzrosła powyżej granicy 46 USD za baryłkę.
W ciągu ostatniego miesiąca amerykańskie akcje drożały, a dolar osłabił się, ponieważ Fed ważył czy podnieść koszty kredytów w obliczu sprzecznych sygnałów takich jak umacniający się rynek pracy oraz słaby wzrost gospodarczy. Inwestorzy spodziewali się do końca roku co najwyżej jeszcze jednej podwyżki stóp do końca roku.
Ostatecznie indeks S&P 500 zakończył dzień spadkiem o 0,55 proc., Dow Jones tracił 0,45 proc., zaś technologiczny Nasdaq zniżkował o 0,66 proc.