Błądek: Nie będę mówił o wyborach w pracy

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-04-25 19:55

Prezes KGHM Polska Miedź SA Wiktor Błądek zapytany w poniedziałek w Lubinie o łączenie funkcji szefa spółki z kandydowaniem na członka jej zarządu z wyboru załogi, odmówił odpowiedzi. Stwierdził, że w zakładzie pracy (KGHM) nie będzie mówił o wyborach do zarządu, w których zamierza wystartować.

Prezes KGHM Polska Miedź SA Wiktor Błądek zapytany w poniedziałek w Lubinie o łączenie funkcji szefa spółki z kandydowaniem na członka jej zarządu z wyboru załogi, odmówił odpowiedzi. Stwierdził, że w zakładzie pracy (KGHM) nie będzie mówił o wyborach do zarządu, w których zamierza wystartować.

Tymczasem w poniedziałek minister skarbu Jacek Socha wyraził opinię, że prezes KGHM Polska Miedź nie może być w zarządzie spółki przedstawicielem załogi. "Prezes Błądek musi sobie odpowiedzieć na pytanie, czy chce być członkiem zarządu, czy też nadal chce być prezesem spółki" - powiedział dziennikarzom Socha. Wykluczył jednak, żeby mogło dojść do dymisji Błądka.

Tydzień temu związkowcy z KGHM poinformowali, że Błądek  będzie kandydatem Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego (ZZPPM) w wyborach na przedstawiciela załogi do zarządu koncernu.

"Jestem w tej chwili w pracy i kampanii wyborczej nie prowadzę" - powiedział prezes w trakcie poniedziałkowej konferencji prasowej w siedzibie KGHM w Lubinie.

"Jeśli chcecie cokolwiek wiedzieć na ten temat to jest mój komitet wyborczy (...), proszę się do niego zgłosić, natomiast ja w zakładzie pracy nie mam zamiaru i nie będę mówił o moich wyborach" - powiedział dziennikarzom Błądek.

Wyjaśnił, że szefem jego komitetu wyborczego jest Ryszard Zbrzyzny, poseł SLD i szef działającego w KGHM Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego. W poniedziałek, PAP nie udało się porozmawiać z posłem Zbrzyznym.

Zapytany o te same kwestie przewodniczący Rady Nadzorczej KGHM, Janusz Maciejewicz (reprezentujący resort Skarbu w RN) odmówił komentarza, dodał jedynie, że jest to sprawa prezesa.

Z kolei według Sochy, jeśli prezes zarządu byłby jednocześnie przedstawicielem załogi, to musiałby "być w opozycji do strategii spółki i nie miałby swobody działania". "Dlatego taka osoba nie powinna być prezesem" - zaznaczył Socha.

Aby zostać oficjalnie zgłoszonym na listę wyborczą, Błądek musi uzyskać 2,7 tys. głosów poparcia wśród pracowników. Wybory zaplanowano na 18 i 19 maja tego roku i zostaną przeprowadzone równocześnie z wyborami reprezentantów załogi do rady nadzorczej firmy (jest ich trzech w dziewięcioosobowej radzie). Do tej pory w zarządzie Polskiej Miedzi, mimo ustawowych możliwości, załoga nie miała swojego reprezentanta.

Gdyby Błądek został wybrany do władz firmy, byłby pierwszym członkiem zarządu z wyboru załogi i tylko pracownicy mogliby odwołać go z tej funkcji. Aby tak się stało, do urn wyborczych musi pójść przeszło połowa załogi, a nieco ponad 50 proc. z nich musi oddać głos na kandydata ZZPPM.

"Będzie bronił interesów załogi. Jest gwarantem, że będą realizowane obecne plany rozwoju firmy. Jego wybór spowoduje umocnienie jego pozycji w zarządzie i uchroni KGHM przed zakusami ludzi, którzy np. zapowiadają prywatyzację firmy" - chwalił Błądka szef ZZPPM Ryszard Zbrzyzny.

Natomiast przewodniczący konkurencyjnego związku w KGHM - Sekcji Krajowej Górnictwa Rud Miedzi NSZZ "Solidarność", Józef Czyczerski powiedział PAP, że jego związek wybory zamierza zbojkotować i nie wystawi żadnego kandydata.

"Jeżeli urzędujący prezes chce ubiegać się o wybór z ramienia załogi, to naszym zdaniem powinien złożyć rezygnację z funkcji prezesa, a rada nadzorcza powinna ją przyjąć. W przeciwnym razie zachodzi podejrzenie, że będzie wykorzystywać swoje stanowisko w prowadzonej kampanii" - wyjaśnił Czyczerski.

Do tej pory w Polskiej Miedzi, mimo ustawowych możliwości, załoga nie miała swojego reprezentanta. W KGHM już raz uruchomiono procedurę wyboru członka zarządu z ramienia załogi, ale wyborów nie przeprowadzono, ponieważ nie zarejestrowano żadnego kandydata. Wybory zbojkotował wówczas jeden z dwóch największych związków w Polskiej Miedzi - Sekcja Krajowa Górnictwa Rud Miedzi NSZZ "Solidarność".