Szczegółów nie podano.

W I kwartale zawarto 278 umów przedwstępnych i deweloperskich (+60 proc. r/r).
Według Ronsona, kwietniowy spadek ma bezpośredni związek z epidemią COVID-19.
"W szczególności może wynikać z wprowadzonych ograniczeń w przemieszczaniu się na terenie kraju, czasowego osłabienia popytu na mieszkania w związku z niepewnością odnośnie wpływu epidemii COVID-19 na sytuację finansową potencjalnych klientów, a także sygnalizowanego przez klientów i media zaostrzenia warunków przyznawania kredytów hipotecznych przez banki" - podano w komunikacie.
Jak podkreślono, obecnie wszystkie projekty realizowane są zgodnie z harmonogramem.
