„Financial Times” poinformował, że twórca ChatGPT niedawno oznajmił inwestorom, że pod koniec września jego przychody w ujęciu rocznym zbliżyły się do 50 mld USD. Wcześniej w tym miesiącu media informowały, że będzie to ok. 70 mld USD.
Według źródeł FT rozbieżności wynikały z prób dokonania przez inwestorów OpenAI bezpośredniego porównania z wynikami konkurencyjnego Anthropica. Obie firmy obliczają bowiem tę wartość na różne sposoby – Anthropic uwzględnia przychody ze sprzedaży za pośrednictwem partnerów chmurowych, takich jak Amazon AWS i Google Cloud, podczas gdy OpenAI tego nie robi.
Brytyjski dziennik zauważa, że roczne przychody w wysokości 50 mld USD wciąż świadczą o szybkim tempie ekspansji, jednak rozbieżność z oczekiwaniami inwestorów pogłębi obawy dotyczące perspektyw dla firm AI, które mają przełożenie na rynki akcji i całą gospodarkę USA.
Sztuczna inteligencja jako zagrożenie. OpenAI przeprasza
Firma kierowana przez Sama Altmana niedawno ponownie przeprosiła za ataki na strony internetowe australijskiego rządu za pomocą swoich modeli sztucznej inteligencji, zobowiązując się do podjęcia działań w celu zapobiegania podobnym incydentom i szybszej reakcji w przypadku ich wystąpienia.
„Chciałbym zacząć od przeprosin” – powiedział Jason Kwon, dyrektor ds. strategii w OpenAI, podczas przesłuchania w Sydney w tym tygodniu.
„Przykro nam i wiemy, że musimy popracować nad odbudową zaufania wśród Australijczyków” – dodał.
Niepokój o egzystencjalne zagrożenia, jakie niesie ze sobą sztuczna inteligencja, zaczął narastać w zeszłym miesiącu, po głośnym odejściu pracownika Anthropica, rywala OpenAI. W opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie oskarżył on firmy zajmujące się AI o „igranie z ludzkim życiem”.
Kilku liderów branży, w tym dyrektor generalny OpenAI Sam Altman i szefa Anthropica Dario Amodei, rozważa obecnie spowolnienie tempa rozwoju sztucznej inteligencji ze względów bezpieczeństwa.
Artykuł opublikowany za irlandzkim portalem gospodarczym Business Post z Grupy Bonnier.
