100 mln zł na szpital w Radomiu

Alina Treptow
opublikowano: 2013-04-09 00:00

Grupa inwestorów prywatnych, wśród nich właściciel placówki medycznej Mazovia, buduje szpital onkologiczny na 100 łóżek.

Ani duża konkurencja, ani braki w kasie Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ), ani nawet problemy z uzyskaniem kontraktu nie odstraszają przedsiębiorców pragnących budować placówki onkologiczne. Tym razem do inwestycji w szpital tej specjalności przymierza się grupa przedsiębiorców prywatnych. Według informacji „Pulsu Biznesu”, jednym z nich jest Igal Mor, właściciel Mazovii, warszawskiej lecznicy ginekologiczno-urologicznej.

— Bez komentarza — ucina Igal Mor. Nowa placówka medyczna powstanie w Radomiu, przy ulicy Uniwersyteckiej. Do pałacyku, leżącego na zakupionej od miasta działce, zostanie dobudowany nowy obiekt. W placówce medycznej znajdzie się osiem oddziałów ze stoma łóżkami dla pacjentów. — Koszt inwestycji nie powinien przekroczyć 100 mln zł — mówi osoba zbliżona do inwestora, pragnąca zachować anonimowość.

Jak informowała prasa regionalna, w szpitalu znajdzie zatrudnienie około 130 osób. Pozwolenie na budowę, które otrzymał wykonawca — radomska firma Irmet Ireneusz Okrutny — obowiązuje od połowy marca i lada dzień jej pracownicy powinni ruszyć z pracami budowlanymi.

Według informacji „PB”, cała inwestycja jest podzielona na dwa etapy: pierwszy zostanie zakończony do końca 2013 r., drugi — rok później. Budowa nowej placówki onkologicznej jest dla rynku niespodzianką. Po ostatnich problemach spółki Euromedic Onkoterapia przedsiębiorcy dość ostrożnie podchodzą do nowych projektów. Przypomnijmy, spółka należąca do holenderskiego koncernu Euromedic wybudowała za 90 mln zł w Otwocku ośrodek radioterapii, który mimo wcześniejszych ustaleń z urzędnikami NFZ nie dostał kontraktu.

— Z roku na rok coraz trudniej go otrzymać, choć być może inwestorzy radomskiej placówki uzgodnili tę kwestię z oddziałem funduszu i są pewni umowy — mówi Maciej Kowalski, prezes Euromedic Onkoterapia. Jego zdaniem, miejsce na ośrodek onkologiczny w Radomiu powinno się znaleźć. Dlaczego? W mieście mieszka ponad 220 tys. osób i do tej pory nikt nie wpadł na pomysł jego wybudowania. Eksperci mają mieszane uczucia.

— To bardzo dobra wiadomość, że znajdują się kolejni inwestorzy, którzy są gotowi wydać tak duże pieniądze, jednak czasami się temu dziwię. Całe ryzyko medycznych inwestycji spada na nich. Możliwości finansowania działalności operacyjnej są często ograniczone tylko do jednego płatnika, Narodowego Funduszu Zdrowia, który — gdy inwestycja jest już gotowa — może się rozmyślić i wycofać z wcześniejszych deklaracji. Dlatego najlepszym rozwiązaniem są obecnie inwestycje z udziałem publicznego partnera — uważa Robert Mołdach. Jednak Marek Balicki, dyrektor szpitala wolskiego i były minister zdrowia, jest zdania, że potencjalne korzyści mogą uzasadniać ryzyko.

— Onkologia jest bardzo dobrze wyceniana. Trudno się dziwić boomowi w radioterapii, jeśli jej rentowność sięga kilkudziesięciu procent — mówi Marek Balicki.

Boom w onkologii

Duża zachorowalność i wysokie wyceny świadczeń medycznych w onkologii kuszą kolejnych inwestorów. Cztery ośrodki radioterapii wybudował nad Wisłą holenderski Euromedic. Nawet o jeden więcej, łącznie za blisko pół miliarda złotych, planuje postawić francusko-izraelskie Radiology Therapeutic Center Poland. Tyle samo będzie musiał wydać znany z inwestycji w Polsce fundusz Enterprise Investors, który chce zdobyć pozycję lidera na tym rynku. Obecnie jest właścicielem centrum onkologicznego w Katowicach oraz współwłaścicielem elbląskiego ośrodka radioterapii Nu-Med.