3 pytania do...

Adrian Boczkowski
opublikowano: 25-08-2008, 00:00

Marian Kostempski:

Przyglądają się nam fundusze amerykańskie

1. Skąd wysoka przecena akcji Kopeksu? Patrzę na notowania amerykańskiego Joya, naszego globalnego konkurenta. Oparł się on przecenie, a kurs mimo dekoniunktury, mocno wzrósł [obecnie jest blisko 60 proc. wyższy niż na początku września zeszłego roku — red.]. Dziwię się, że Kopex jest postrzegany, jakby działał na innym rynku. A przecież i my, i Joy, realizujemy kontrakty na całym świecie, uzyskując podobne marże. Akcje Kopeksu są więc komparatywnie niezmiernie tanie.

2. Co może być impulsem dla kursu? Zainteresowały się nami amerykańskie fundusze, które również dziwią się tą nienaturalną przeceną. Ich przedstawiciele spotkali się z naszym dyrektorem finansowym i sądzę, że fundusze te będą zainteresowane w najbliższym czasie zakupem bardzo tanich akcji Kopeksu.

3. A może bardziej liczą się wyniki finansowe?

Nie z naszej winy przesunęła się realizacja wysokorentownych kontraktów, np. w Chinach. Druga połowa roku powinna być znacznie lepsza, a prawdziwy skok pokażemy w I półroczu 2009 r. We wrześniu podamy prognozę finansową na ten rok. Wtedy też zaprezentujemy nieco zmodyfikowaną strategię i przeprowadzimy zmiany organizacyjne. Nie mogę jeszcze zdradzić szczegółów.

Marian Kostempski, prezes Kopeksu

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adrian Boczkowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / 3 pytania do...