Aj spik wasz langłydż very dobrze

Dorota Czerwińska
opublikowano: 2007-09-14 00:00

Jak sprawdzić, czy pracownicy swobodnie posługują się obcym językiem?

Jak sprawdzić, czy pracownicy swobodnie posługują się obcym językiem?

Zajmują się tym uprawnione szkoły językowe.

— Sprawdza się pisanie, mówienie, rozumienie ze słuchu i czytanie ze zrozumieniem. Testy powinny obejmować sprawy związane z codziennym życiem biznesowym, a nie koncentrować się na gramatyce — mówi Ewa Goetz, trener i metodyk z Worldwide School.

Na testy decydują się nie tylko firmy międzynarodowe, gdzie jest to wymóg korporacyjny, ale coraz częściej także polskie.

— Audyt językowy jest dla działów personalnych narzędziem do planowania szkoleń. Pozwala sprawdzić, komu naprawdę potrzebne są lekcje. Czy pracownik musi się uczyć angielskiego ogólnego, czy wystarczy mu umiejętność prezentacji lub negocjacji w tym języku. To pozwala na oszczędności — wyjaśnia Ewa Goetz.

Audyty przeprowadzano dotąd na początku kursu, by sprawdzić poziom znajomości języka, i na końcu — by zbadać efektywność i to, jak pracownik przykłada się do nauki. Specjaliści uważają jednak, że kontrole powinny być częstsze.

— Regularnie przeprowadzany audyt pozwala skuteczniej motywować do nauki. Na podstawie wyniku testu każdemu uczestnikowi wyznacza się poziom, który powinien osiągnąć w danym okresie. Dzięki temu pracownicy wiedzą, jaki jest cel kursu, ile mają czasu i aktywniej angażują się w naukę — twierdzi Jadwiga Kowalska-Mazur, dyrektor ds. nauczania Denis` School.

Działy personalne coraz częściej traktują audyt językowy jako miernik kompetencji, który pokazuje, czy pracownik potrafi wykonywać obowiązki w danym języku. Coraz częściej też audyt jest stosowany przy planowaniu ścieżek karier pracowników.

— Chodzi przede wszystkim o tak zwanych high potentials czy inaczej talenty. Firmy chcą, byśmy sprawdzili, czy do ich planowanego awansu zdążą osiągnąć pożądany poziom znajomości języka — wyjaśnia Jadwiga Kowalska-Mazur.

Pojawiało się też zainteresowanie audytem językowym podczas rekrutacji do firm. Pracodawcom nie wystarcza, że kandydat podczas rozmowy rekrutacyjnej stwierdza: „dogaduję się po angielsku, bo byłem w Wielkiej Brytanii”. Chcą dokładnie sprawdzić, na jakim poziomie zna język.