Fundusz Allianza kupił 20 mln akcji Serenity. Do końca września do spółki wejdą trzej inwestorzy.
Serenity, spółka planująca stworzyć sieć domów spokojnej starości, znalazła inwestora. Jeden z funduszy TFI Allianz kupił 20 mln akcji, co przełożyło się na 4,8 proc. udziałów. Gdańska spółka nie informuje, ile fundusz zapłacił za papier.
— Jesteśmy zadowoleni z ceny. Na rynku sytuacja jest trudna, tym większym sukcesem jest dla nas umowa z Allianzem — mówi Piotr Nalepa, prezes Serenity.
Allianz odkupił od niego akcje Serenity. Teraz Piotr Nalepa za pozyskane pieniądze obejmie akcje wydzielonej Serenity Nieruchomości, odpowiedzialnej za sprawy związane z budownictwem, zarówno kolejnych centrów rehabilitacji, jak i domów seniora.
Serenity rozmawia jeszcze z trzema podmiotami — dwoma funduszami i jednym znanym inwestorem giełdowym.
— Do końca września mamy nadzieję zamknąć wszystkie trzy transakcje. Każdy z inwestorów obejmie około pięcioprocentowe pakiety akcji. Nie planujemy emisji, a inwestorzy obejmą istniejące już walory — informuje Piotr Nalepa.
Pozyskane pieniądze spółka wyda na budowę sieci domów opieki. Od kilku lat próbuje ruszyć z tym projektem, jednak z powodu braku kapitału plany przesuwają się w czasie.
— W tym roku ruszymy z budową obiektu w Białej Rawskiej i Straszynie. Kolejna placówka powstanie w Olsztynie. Budowa obiektu trwa średnio rok i kosztuje 12-15 mln zł — mówi Piotr Nalepa.
Dodaje, że inwestorzy naciskają na upublicznienie spółki zależnej Serenity Nieruchomości. Do ewentualnego debiutu ma dojść wiosną przyszłego roku.
— Planujemy również przeniesienie Serenity na rynek podstawowy. Dajemy sobie na to rok — mówi Piotr Nalepa.
Po pierwszym półroczu Serenity zarobiło na czysto około 1,5 mln zł.