Ameryka stawia warunki

Katarzyna Łasica
opublikowano: 2006-10-30 00:00

Mimo urzędowego optymizmu władz rosyjskich rozmowy z USA prawdopodobnie się nieco przedłużą. Do 2008 r.

Rokowania Rosji ze Stanami Zjednoczonymi o jej przystąpieniu do Światowej Organizacji Handlu (WTO) mogą zostać zawieszone nawet na dwa lata. Tak przynajmniej uważa Dimitrij Trenin, wiceprezes Carnegie Moscow Center.

Rozmowy załamały się w czerwcu, kiedy USA nie udało się odblokować granic Rosji przed importem mięsa i wędlin — w tym także ze Stanów Zjednoczonych.

— Obawiamy się, że negocjacje zostaną wstrzymane aż do koń- ca kadencji obecnych prezydentów obu krajów — mówi Dimitrij Trenin.

Prezydenci kończą urzędować w 2008 r.

— Część elit rządzących jest przekonana, że Rosja wcale nie potrzebuje członkostwa w WTO — dodaje Dimitrij Trenin.

Urzędowy optymizm

Kolejną przeszkodę na drodze do WTO stanowi tzw. poprawka Jackson-Vanick do aktu handlowego z 1974 r. Nakłada ona wyższe cła importowe na towary ze Związku Radzieckiego oraz innych krajów z nierynkową gospodarką, a także restrykcje imigracyjne. Poprawkę dalej stosuje się wobec Rosji, mimo zmian ustrojowych i przestrzegania swobody migracji.

Mało prawdopodobne, by Kongres zniósł poprawkę. Tymczasem Moskwa uważa ją za przejaw dyskryminacji. Maksim Miedwiedkow, główny rosyjski negocjator w sprawie przystąpienia do WTO, dyskutuje obecnie tę kwestię z władzami USA. Trudno wierzyć w jego sukces, skoro Polska, jeden z założycieli WTO i bliski sojusznik USA, od kilku lat bezskutecznie walczy o zniesienie wiz turystycznych.

Akcenty optymistyczne

Na początku października German Gref, rosyjski minister rozwoju gospodarczego i handlu, wyraził jednak nadzieję, że finisz negocjacji z USA nastąpi z końcem października, czyli w terminie ustalonym w czerwcu tego roku podczas szczytu G8 w Petersburgu.

W rychły przełom w rozmowach wierzy również wicepremier Aleksiej Żukow.

Rosja zakończyła już negocjacje z większością członków WTO. Na jej drodze stoją tylko Stany Zjednoczone, Mołdawia i Gruzja. A z tą ostatnią Rosja toczy ostry polityczny spór.