We wtorek notowania telekomunikacyjnej spółki spadają o 0,5 proc., po tym jak dzień wcześniej znalazły się najwyżej od początku roku. W powrocie zwyżek pomogło wezwanie na akcje, ogłoszone przez Innovę Capital. Fundusz private equity chce skupować papiery spółki po 12,4 zł, o 2 proc. poniżej obecnych notowań.
Jak wskazuje analiza techniczna, posiadanych akcji lepiej nie sprzedawać w wezwaniu. Kurs ma szanse zwyżkować do górnego ograniczenia klina, wewnątrz którego porusza się od 2008 r. Znajduje się ono na wysokości 14,20 zł, co oznacza jeszcze 12-procentowy potencjał zwyżek. Problem w tym, że pociąg już zaczął uciekać. Kurs mocno odbił się od dolnego ograniczenia formacji, co oznacza, że ewentualna korekta mogłaby sięgnąć 11,10 zł.
Formacja klina na wykresie notowań ATM. Źródło: „PB”, Bloomberg.
