Autostradowy sabotaż

JAKUB OPARA
24-06-2015, 00:00

Minister infrastruktury i rozwoju zarzekała się, że w czasie wakacji rząd nie podniesie autostradowych szlabanów.

JAKUB OPARA

ekspert Narodowego Centrum Studiów Strategicznych

Zeszłoroczne darmowe przejazdy na A1 kosztowały przecież Krajowy Fundusz Drogowy utratę kilkunastu milionów złotych. Jednak coraz więcej wskazuje, że także w tym roku dojdzie podczas weekendowych szczytów do podobnej sytuacji, i to nie tylko na A1 ku morzu.

Kierowcy mają prawo jechać płatnymi autostradami bez tkwienia w korkach przy punktach opłat. Proces „uwolnienia” autostrad został jednak przez resort infrastruktury oraz Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad utopiony.

Paradoksalnie stało się to w momencie, gdy zniknęła największa przeszkoda wprowadzenia jednolitych elektronicznych płatności dla aut osobowych — prywatni koncesjonariusze wyrazili zainteresowanie wprowadzeniem systemu również u siebie. Dla państwa koszt takiej operacji to około 20 mln zł, czyli mniej więcej tyle, ile stracono tylko w 2014 r. wskutek podnoszenia szlabanów. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JAKUB OPARA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Autostradowy sabotaż