PAP: Czyżewski - PHS chce pożyczyć od PKO BP 400 mln zł

opublikowano: 2003-09-19 20:03

Minister skarbu Piotr Czyżewski poinformował w piątek w Sejmie, że prowadzone są rozmowy z PKO BP w sprawie udzielenia przez ten bank ok. 400 mln zł kredytu dla Polskich Hut Stali na sfinansowanie bieżącej działalności i "przygotowanie się jej do zimy".

Czyżewski dodał, że w ramach pomocy finansowej dla PHS, inwestor zobowiązał się do udzielenia 300 mln zł kredytu pomostowego, od momentu wejścia w życie umowy prywatyzacyjnej.

W Sejmie zakończyła się debata dotycząca informacji rządu o prywatyzacji PHS. Głosowanie wniosku o odrzucenie informacji, zaplanowano na najbliższe posiedzenie Sejmu.

Podczas debaty przedstawiciele opozycyjnych klubów poselskich opowiadali się za odrzuceniem rządowej informacji o prywatyzacji Polskich Hut Stali.

Występujący w imieniu klubu SLD poseł Zdzisław Kałamaga poparł przedstawiony w rządowej informacji projekt prywatyzacji Polskich Hut Stali. "Nie ma innej drogi, niż prywatyzacja PHS z udziałem branżowego inwestora strategicznego" - mówił. Istotnym warunkiem udanej prywatyzacji ma być wynegocjowanie dobrego pakietu socjalnego.

Zdaniem Rafała Zagórnego (PO), informacje rządu, zarówno przedstawiane w piątek w Sejmie, jak i wcześniej prezentowane na posiedzeniu komisji sejmowej, są zbyt ogólnikowe i nieścisłe.

"W ten sposób powstaje obraz taki, że rząd nie ma pomysłu, co z PHS zrobić" - mówił Zagórny.

Jego klub opowie się, czy jest za przyjęciem tej informacji, po uzyskaniu od administracji odpowiedzi na kilka szczegółowych pytań.

"Mam prośbę do pana ministra, żeby nie przysyłał na posiedzenie komisji nie przygotowanych urzędników" - mówił w imieniu klubu PiS poseł Marek Suski. "Posłów nie należy zbywać ogólnikowymi twierdzeniami, że +dołożyliśmy wszelkich starań+ (w wyborze inwestora - PAP)" - mówił.

"Być może dla SLD prywatyzacja polskiego przemysłu jest zadaniem zbyt ciężkim" - domyślał się poseł PiS.

W odpowiedzi Czyżewski powiedział, że na posiedzeniu komisji, do którego odwoływali się posłowie, zostały jednak przedstawione niektóre ważne informacje dotyczące PHS i LNM. "Wybór został dokonany na podstawie kryteriów merytorycznych" - mówił Czyżewski.

Za odrzuceniem informacji był poseł Arkadiusz Bratkowski z PSL. "PSL nie jest przeciwny prywatyzacji PHS" - mówił. Bratkowski miał jednak wątpliwości, czy sprzedaż PHS zapewni jej rozwój technologiczny. Jego zdaniem, przy tej prywatyzacji należy przede wszystkim wynegocjować pakiet socjalny i zapobiec zwolnieniom.

W odpowiedzi usłyszał od Czyżewskiego, że otrzymuje listy od związków zawodowych, w których związkowcy apelują o szybkie doprowadzenie do prywatyzacji PHS.

Występujący w imieniu Ligi Polskich Rodzin Zbigniew Wrzodak złożył wniosek o odrzucenie informacji. Wrzodak miał przede wszystkim zastrzeżenia do inwestora wybranego przez rząd, czyli grupy LNM. Poseł powołał się między innymi na informacje mówiące o kontrowersyjnym udziale tej grupy w prywatyzacji w Rumunii i Kazachstanie.

Czyżewski odpowiedział, że otrzymał pismo od rumuńskiego rządu wyjaśniające sprawę prywatyzacji sektora hutniczego w tym kraju. Nie podał jednak szczegółów.