Wczoraj poznaliśmy dane o zamówieniach u naszego zachodniego sąsiada i tym
razem nie były one już pozytywnym zaskoczeniem tak jak miesiąc wcześniej.
Zamówienia w kwietniu nie uległy zmianie wobec oczekiwań na bardzo niewielki
spadek o wobec wzrostu o 3,7% m/m w marcu. W skali roku są one jednak aż o 37,1%
niższe. Dziś z kolei poznamy dane o produkcji przemysłowej (godz.12.00).
Oczekiwania rynku to +0,1% m/m.
W tej sytuacji rynek może więcej
uwagi poświęcić wydarzeniom w amerykańskim sektorze finansowym. Prawdopodobnie
dziś Departament Skarbu poda listę 10 instytucji finansowych, które będą mogły
wcześniej spłacić rządową pomoc z programu TARP, uwalniając się w ten sposób
m.in. od regulacji płacowych. Spekuluje się, że na tej liście znajdą się Goldman
Sachs i JP Morgan. Być może inwestorzy dowiedzą się więcej już po wystąpieniu
Timothego Geithnera w Senacie, które zacznie się o godz. 16.30 naszego
czasu.
Brak istotnych impulsów sprzyja korekcie na mocno
wykupionych rynkach akcji. Punktem zwrotnym okazały się piątkowe dane o
zatrudnieniu. Były znacznie lepsze od oczekiwań i indeks S&P500 ustanowił
nowe maksima, jednak bardzo szybko mieliśmy kontrę podaży, która przerodziła się
w nieco większą korektę – o tym w jakiej skali, przekonamy się być może jeszcze
w tym tygodniu.
Po ustanowieniu piątkowego maksimum na wykresie rysuje nam się potencjalna 3-falowa korekta z potencjalnym zasięgiem ostatniej fali (rysującej się z poziomu 946 pkt. wczoraj wieczorem) 914 pkt., czyli mniej więcej poziomu, przez który przebiega obecnie linia trendu wzrostowego. Wcześniej krótkoterminowymi wsparciami mogą być poziomy 925 pkt. i 922 pkt. Z kolei kluczowe opory aktualnie to 946-948 pkt. i 957 pkt.
Przemysław Kwiecień
X-Trade Brokers Dom Maklerski
S.A.