Banki w formie

Kamil Koprowicz
02-09-2011, 00:00

Sezon raportów półrocznych dobiegł końca. Poprosiliśmy analityków, by wystawili oceny spółkom.

Sektor finansowy, spółki z branży chemicznej i górniczej

zdaniem analityków wypadły w pierwszym półroczu najlepiej. Gorzej było w branży paliwowej i spożywczej

Sezon raportów półrocznych dobiegł końca. Poprosiliśmy analityków, by wystawili oceny spółkom.

Wśród spółek, które zaskoczyły, analitycy najczęściej wymieniali banki oraz LPP z branży odzieżowej, Famur i Kopex z elektromaszynowej, Puławy i Azoty Tarnów z chemicznej. Według analityków, dobra kondycja banków to efekt wyższej marży odsetkowej, spadających kosztów ryzyka i ożywienia na rynku kredytowym.

— Banki zaprezentowały wyniki lepsze od oczekiwań. Jako przykład można tu wymienić PKO BP oraz ING Bank Śląski, na negatywną ocenę zasłużył jedynie Bank Handlowy — komentuje Adam Kaptur, analityk DM Millenium.

PKO BP w sprawozdaniu zanotował zysk netto wysokości 1,8 mld zł, co daje poprawę o 22 proc. względem pierwszego półrocza 2010 r. Zysk na jedną akcję banku wyniósł 1,47 zł. W ubiegłym tygodniu Citigroup podwyższył rekomendację PKO BP do "kupuj". ING Bank Śląski poprawił przychody z odsetek o 11 proc. Wynik z tytułu prowizji był lepszy o 7 proc. w stosunku do roku ubiegłego. Bank wypracował 446 mln zysku netto — o 21 proc. więcej niż rok temu. Zysk na jedną akcję wyniósł 34,31 zł. Dobrze oceniane są również sprawozdania Pekao, BZ WBK i Kredyt Banku.

— Większość banków pokazała wyniki lepsze od oczekiwanych. Perspektywy w tym sektorze mogą jednak niepokoić, szczególnie w kontekście obniżonych prognoz PKB i silnego franka — komentuje Michał Marczak, analityk DI BRE Banku.

Dlatego notowania banków w sierpniu poddały się wyprzedaży. Inwestorów bardziej interesowała bieżąca sytuacja na rynkach niż dane historyczne.

Rolnicy płacą dobrze

Dobrze zostały ocenione również spółki z branży chemicznej i przemysłu elektromaszynowego.

— Zdecydowanie poprawili wyniki producenci nawozów, jak Puławy, Azoty Tarnów, Police. Sprzyjają im stabilne ceny oraz wzrost siły nabywczej rolników, co w zestawieniu z rosnącą sprzedażą dobrze wróży na kolejne kwartały — mówi Monika Kalwasińska, analityk DM PKO BP.

— Pozytywnie zaskoczyli producenci maszyn górniczych. Bumech i Famur zwiększyły przychody o przeszło 60 proc. Jest to efekt zwiększenia prac modernizacyjnych i inwestycyjnych w polskich kopalniach. Famur i Kopex zanotowały wysoką dynamikę wyników, głównie za sprawą wzrostu rentowności na podstawowej działalności — komentuje Renata Miś, analityk DM Amerbrokers.

Ropa nie dała zarobić

Słabiej w pierwszym półroczu wypadły spółki paliwowe. Wyniki gorsze od oczekiwań zanotował koncern PGNiG. Gazowy potentat zamknął pierwsze półrocze stratą wysokości 19,7 mln zł, wobec planowanego zysku 152 mln zł. Niższe przychody niż rok temu oraz stratę zanotował również Petrolinvest. Lotos, koncern paliwowy, mimo wypracowania zysku netto nie sprostał oczekiwaniom rynkowym.

— Po wynikach II kwartału w zależności od branży widać, że spółki mają problemy z ich poprawą. Wpływ na spadek zysków miały drogie surowce przemysłowe i rolne. Drożejąca ropa oraz niskie marże rafineryjne osłabiły wyniki spó-łek paliwowych — tłumaczy Monika Kalwasińska.

Cukier krzepi

Spółki spożywcze również wypadły poniżej oczekiwań. Firma Kofola, producent napojów, mimo poprawy przychodów ze sprzedaży zanotowała zysk netto o 15 proc. niższy niż rok temu. Straty za pierwsze półrocze wykazały też firmy Mispol i Makarony Polskie.

— Większość spółek spożywczych zanotowała w II kwartale bieżącego roku spadek marży brutto ze sprzedaży, co skutkowało stratami operacyjnymi i netto. Na tym tle wyróżnili się jedynie producenci słodyczy, którzy mimo spadku marż przedstawili dodatnie wyniki finansowe — dodaje Monika Kalwasińska.

W sprawozdaniu spółki Mieszko za pierwsze półrocze widać znaczną poprawę przychodów ze sprzedaży, które wzrosły o 56 proc. Zysk netto producenta słodyczy wyniósł 3,9 mln zł i był wyższy niż rok temu o 31 proc. Spółka Wawel zanotowała 193,5 mln zł przychodów — o 20 proc. więcej niż w pierwszym półroczu 2010 r. Zysk netto firmy wyniósł 22 mln zł. Z kolei wyniki spółki Colian (do niedawna Jutrzenka) okazały się lepsze niż rok temu, ale słabsze od oczekiwań rynkowych.

Dobrze przyjęte zostały wyniki finansowe spółek obuwniczych, jak Wojas i Prima Moda.

— Branża handlowa podała mieszane wyniki. Pozytywnie odebrano sprawozdania LPP oraz Eurocashu. Z danych GUS wynika, że bardzo dobrze prezentuje się sprzedaż ubrań i obuwia, słabiej FMCG — mówi Michał Marczak, analityk DI BRE Banku.

— Wyniki dużych spółek handlowych wyglądają dobrze. Rozczarowały za to małe spółki, którym trudniej jest poradzić sobie, gdy koniunktura zwalnia. Negatywnie zaskoczyły małe przedsiębiorstwa produkcyjno -handlowe z powodu wysokich cen surowców. W wielu przypadkach ceny zakupu wpłynęły mocno na osłabienie marży. Widać tu również słabszą dynamikę przychodów — mówi Adam Kaptur, analityk DM Millennium.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Koprowicz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / Banki w formie