Desygnowany na przewodniczącego Komisji Europejskiej Jose Manuel Durao Barroso oświadczył w czwartek, że pokona "bardzo ograniczonych" zmian w składzie Komisji i wyraził nadzieję, iż przedstawi jej skład Parlamentowi Europejskiemu wcześniej niż za miesiąc.
"Nie będzie dużych przetasowań, będą bardzo ograniczone" - powiedział Barroso w wywiadzie dla radia Europe 1.
W środę Barroso nie poddał pod głosowanie w Parlamencie Europejskim wcześniej ustalonego składu Komisji, obawiając się, że może zostać odrzucony przez deputowanych.
Barroso zwrócił się o przesunięcie głosowania, zapowiadając dokonanie zmian w składzie Komisji. Jest raczej pewne, że
rozpocznie te zmiany od Włocha Rocco Buttiglionego, kandydata na komisarza ds. sprawiedliwości, wolności obywatelskich i
bezpieczeństwa, bo to on był bezpośrednim powodem kryzysu wokół nowej Komisji Europejskiej.
Barroso odmówił wycofania go ze składu Komisji, mimo że parlamentarna komisja ds. swobód obywatelskich oceniła tę
kandydaturę negatywnie, głównie z powodu kontrowersyjnych wypowiedzi Buttiglionego na temat rodziny, roli kobiety i
homoseksualizmu.
Do czasu powołania nowej Komisji swe obowiązki będzie wykonywał obecny organ wykonawczy UE pod kierownictwem Romano Prodiego.
ap/ kan/ itm/