Będzie stabilizacja

Andrzej Skraba
16-05-2005, 00:00

Ostatnie spadki rentowności na rynku długu spowodowane były przede wszystkim poprawą sentymentu na rynku obligacji w strefie euro. Chwilowe zwiększenia różnicy pomiędzy oprocentowaniem analogicznych papierów w Polsce i Eurolandzie przyczyniło się do tego, że niektórzy uczestnicy rynku zaczęli spekulować na konwergencję długoterminowych stóp procentowych. A to zaowocowało popytem na takie papiery, jak DS1013 i DS1015.

Z drugiej strony czynnikiem osłabiającym polskie obligacje było pogorszenie sentymentu na rynkach emerging markets. Zarówno złoty, jak i forint straciły na wartości. Wyższa od oczekiwań była także inflacja na Węgrzech, co wzbudza obawy o poziom tego wskaźnika w Polsce. Biorąc pod uwagę korelację obu wskaźników, inflacja w Polsce może spaść do poziomu 3,0-3,1 proc., a nie jak oczekują ekonomiści — do 2,9 proc. Nie powinno mieć to jednak negatywnego wpływu na rynek długu. Rentowność pięciolatek będzie się wahać pomiędzy 5,37 a 5,45 proc.

Coraz częściej na rynku pojawiają się komentarze o tym, że cykl obniżek stóp procentowych w Polsce zmierza ku końcowi. Jednak Mirosław Pietrewicz z RPP nie wyklucza jeszcze jednej, niewielkiej 25-pkt. obniżki, która mogłaby nastąpić nawet w tym miesiącu. Bardzo prawdopodobne jednak, że byłaby to ostatnia obniżka w tym roku.

Andrzej Skraba, diler Societe Generale

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Andrzej Skraba

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Będzie stabilizacja