Bez chwil słabości

Teat
opublikowano: 15-12-2006, 00:00

To nieprawdopodobne: Magdalena Zawadzka świętuje 40-lecie pracy artystycznej...

W pamięci widzów wciąż gna na koniu przez ukraińskie stepy jako młodziutka Baśka Jeziorkowska. A ostatnio, jakby wbrew cyfrze jubileuszu, zrobiła na oczach zdumionej publiczności... szpagat! I to w publicznej telewizji.

„Chwile słabości” Donalda Churchilla to teatralna bzdurka, błahostka, niewiele znacząca opowiastka. Podana w komediowym tonie historia o doświadczonym i dojrzałym związku małżeńskim, rozwodzie i likwidacji mieszkania. Wymyślone zdarzenia każą pytać o sedno miłości i przyjaźni, jaka łączy ludzi, którzy przeżyli ze sobą pół życia. W takich sztukach teatralne efekty muszą ustąpić rzetelnemu i barwnemu aktorstwu, które będzie w stanie pokryć banalność i sentymentalność tekstu. Taką magnetyczną moc mają i Zawadzka, i Leonard Pietraszak, który obchodzi 70. urodziny. To właśnie dzięki aktorom, na przekór wszystkim przeciwnikom „starego teatru”, do Ateneum tak trudno dostać bilety.

Każdy szanujący się teatr w Warszawie powinien mieć dyżurną parę, która zagra małżeństwo, parę kochanków po przejściach czy wiernych po grób przyjaciół. We Współczesnym to Marta Lipińska i Krzysztof Kowalewski („Namiętna kobieta”, „Męczeństwo Piotra Ohey’a”), w Narodowym Anna Seniuk i Janusz Gajos („Śmierć komiwojażera”, „Miłość na Krymie”). Ateneum ma Zawadzką i Pietraszaka („Małe zbrodnie małżeńskie” Erica Emmanuela Schmitta nie schodzą z afisza od prawie dwóch lat). Tylko czekać aż zagrają Makbetów...

Teatr Ateneum, spektakle:

15, 16 XII, godz. 19.00,

17, 19, 20 XII, godz. 19.15,

bilety: tel. 022-625-73-30,

e-mail: ateneum@bileteria.pl,

w internecie: www.bileteria.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Teat

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy