Bioton otrzymał zgodę od Rosjan

MGOR, ISB
opublikowano: 14-09-2006, 00:00

Tegoroczne przychody Biotonu poprawi sprzedaż insuliny do Rosji. Spółka zarejestrowała lek i rozpoczyna eksport.

Zarząd Biotonu, jedynej na warszawskiej giełdzie spółki biotechnologicznej, zamienia słowa w czyny. Firma podała, że sukcesem zakończyła się rejestracja insuliny w Federacji Rosyjskiej.

„Uzyskanie świadectw rejestracyjnych umożliwia spółce rozpoczęcie eksportu form gotowych insuliny ludzkiej do Federacji Rosyjskiej już we wrześniu 2006 r. i realizację planów sprzedaży na 2006 r.” — czytamy w komunikacie.

Zgodnie z zapowiedziami, w tym roku sprzedaż insuliny do Rosji ma pozwolić spółce na zwiększenie przychodów ze sprzedaży o 20 mln USD. Informację o rejestracji leku można ocenić w długim horyzoncie. Tamtejszy rynek insuliny szacowany jest na 200 mln USD i wzrasta w tempie 10 proc. rocznie. Spółka chce w dwa lata zdobyć 20 proc.

— Przychody z tego rynku powinny dynamicznie rosnąć. W październiku wystartujemy w dużym przetargu na sprzedaż insuliny w Rosji już na przyszły rok — tłumaczy Adam Wilczęga, prezes Biotonu.

Rosja to nie koniec planów. Firma chce działać i już działa, globalnie — na Dalekim Wschodzie (przez spółkę SciGen), w Europie Zachodniej i w obu Amerykach. Pod koniec roku udział Biotonu w światowym rynku insuliny ma sięgnąć 3 proc.

W pierwszej połowie 2006 roku grupa Biotonu miała 15,75 mln zł zysku, wobec 8,51 mln zł zysku rok wcześniej, przy obrotach odpowiednio 96,01 mln zł, wobec 68,54 mln zł. Tegoroczny, skonsolidowany zysk netto ma być trzycyfrowy. Wczoraj prognozy zostały podtrzymane.

— Złoty się osłabia, a to nam sprzyja. Jest szansa, żebyśmy osiągnęli w tym roku trzycyfrowy zysk netto — powtórzył wcześniejsze zapowiedzi Adam Wilczęga.

Inwestorzy spokojnie przyjęli ostatnie wydarzenia w Biotonie. Rano notowania akcji wzrosły o ponad 5 proc. — do 2,05 zł. Później popyt osłabł, a cena nieco spadła.

— Informacja o rejestracji insuliny nie zaskoczyła inwestorów, dlatego reakcja rynku była umiarkowana. Także prognozy na ten rok rynek znał już wcześniej — komentuje Michał Sztabler, analityk BDM PKO BP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MGOR, ISB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu