Biznes i nauka muszą być bliżej siebie

  • DI
opublikowano: 25-09-2019, 22:00

Współpraca przedsiębiorców z naukowcami nie zawsze się układa, ale obie strony są sobie potrzebne, jeśli chcą wdrażać innowacje.

Polska wydaje na badania i rozwój niemal 10-krotnie mniej niż Niemcy i zajmuje jedno z ostatnich miejsc w Europejskim Rankingu Innowacyjności. Z drugiej strony trzeba odnotować, że w ciągu ostatnich lat nasz kraj zdecydowanie przyśpieszył, jeśli chodzi o współpracę biznesu z nauką i liczbę realizowanych nowatorskich projektów. Wciąż jednak jest wiele do zrobienia.

— Jesteśmy narodem, który ma ogromny potencjał. Jedyne, czego nam brakuje, to odpowiednie wsparcie. Wiele dobrych pomysłów nie zostało zrealizowanych bądź upadło w początkowych fazach realizacji ze względu na niewystarczające finansowanie czy wsparcie ze strony prawnej — ocenia Adriana Łukowska, wicelider projektu Water Filter, którego celem jest stworzenie filtra zdolnego do oczyszczania wody pitnej z farmaceutyków i innych substancji tego typu.

Podobnego zdania jest Elżbieta Książek, ekspert ds. rozwoju z Poznańskiego Parku Naukowo-Technologicznego (PPNT).

— Gdy słyszymy w mediach, że polscy naukowcy wynaleźli np. niebieski laser czy technologię produkcji grafenu, nie powinniśmy łudzić się, że zawojujemy międzynarodowy rynek. Dziesiątki zespołów naukowych na świecie pracują nad podobnym zagadnieniem, z tym że albo już są w dużym koncernie, albo już z nim współpracują. I nawet jeśli ich wynalazek będzie gorszy i dojdą do niego później, w wyścigu do wprowadzenia go na rynek od dawna zajmują lepszą pozycję. Zakłada się u nas dużo firm, a te istniejące potrafią dostosowywać się do trudnych warunków. Mamy wykształcone zasoby ludzkie. To są optymistyczne elementy. Natomiast nie mamy dostępu do rynków innowacyjnych produktów ani właściwego poziomu współpracy między nauką i gospodarką — podkreśla Elżbieta Książek.

Co zatem należy zrobić, aby innowacyjność w Polsce się rozwijała? Niestety, nie ma prostej recepty na sukces.

— Funkcjonujemy w skomplikowanym systemie czynników, które kształtowały się w Polsce przez lata. Możemy i jednak powinniśmy stawiać na innowacyjność. Spodziewajmy się pozytywistycznej pracy u podstaw, znajdowania i zajmowania małych nisz, a nie rewolucji — ocenia Elżbieta Książek.

Zwraca uwagę na to, aby dobrze zarządzać pieniędzmi na innowacje. Jej zdaniem w pierwszej kolejności należy zrozumieć, jak działa grupa adresatów funduszy, przyjąć odpowiednie podejście i być konsekwentnym.

— Warto pamiętać, że nic tak nie napędza innowacji jak konkurencja. Głównym jej obszarem w naszym sektorze jest elastyczność wobec zmieniających się wymagań prawnych i rosnących oczekiwań użytkowników. By osiągnąć pewien poziom innowacji, należy mieć świadomość tego, gdzie istnieje nisza, w której można zaistnieć. Wierzę, że takimi śladami podążają np. twórcy nowoczesnych aplikacji, które pomagają zarządzać funduszami, sterować ogrzewaniem domu czy zmniejszać marnowanie żywności — podsumowuje Grzegorz Kaliński, prezes firmy Kalasoft, tworzącej zintegrowane systemy ERP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu