Przedstawiciele związków zawodowych zablokowali w czwartek stacje kolejowe w Krakowie i Kutnie. Akcja była odpowiedzią na niespełnienie przez PKP Polskie Linie Kolejowe ich żądań. A domagają się podwyżki o 100 zł na osobę i poprawy warunków pracy. Władze spółki proponują na razie podwyżki o około 80 zł, argumentując, że spełnienie postulatów związkowców zwiększy koszty w skali całej firmy o około 60-65 mln zł i może być dla niej groźne.
Związkowcy grożą strajkiem generalnym, jeżeli rozmowy z zarządem nie doprowadzą do porozumienia. Na razie w miniony wtorek zablokowali dworzec we Wrocławiu