Bojkot i mocne euro zredukowały sprzedaż Aholda

opublikowano: 2003-10-28 10:39

Holenderska sieć supermarketów Royal Ahold zanotowała w trzecim kwartale 7,1 proc. spadek sprzedaży. Wpływ na to miło umocnienie euro wobec innych walut, a także bojkot sklepów sieci przez holenderskich konsumentów.

Ahold, trzecia na świecie sieć handlu detalicznego, zakończyła trzeci kwartał przychodami w wysokości 13 mld EUR. To wynik o 1 mld gorszy niż przed rokiem. Spółka tłumaczy to umocnieniem euro. Ahold 60 proc. przychodów generuje w USA, gdzie jest największym operatorem sklepów spożywczych na Wschodnim Wybrzeżu. Bez uwzględnienia wahań kursowych sprzedaż spółki wzrosła w minionym kwartale o ponad 2 proc.

Spadek sprzedaży Aholda to także skutek bojkotu jego sklepów przez holenderskich klientów. Protestowali oni w ten sposób przeciwko olbrzymim zarobkom, które otrzymywać miał prezes spółki Albert Heijn pomimo jej kłopotów finansowych. Ahold zakończył ubiegły rok 4,3 mld EUR straty w związku z odpisaniem wartości amerykańskiego oddziału. Aby złamać protest konsumentów Ahold obniżył znacznie ceny ponad 1 tys. produktów.

MD, Bloomberg