Boryszew w Niemczech

GRA
05-01-2011, 00:00

Spółka Romana Karkosika zbada motoryzacyjną grupę, która upadła, bo przeinwestowała.

Spółka Romana Karkosika zbada motoryzacyjną grupę, która upadła, bo przeinwestowała.

Europejska kampania Boryszewa nie traci tempa. W zeszłym roku producent polimerów przejął Maflow, włoskiego producenta przewodów klimatyzacyjnych. Teraz bada Cablelettrę, czyli producenta wiązek przewodów do samochodów. Też z Włoch.

Teraz czas na Niemcy. Boryszew został zaproszony do due diligence (wszechstronne badanie prawno-finansowe) "międzynarodowej grupy z branży automotive".

— Możemy jedynie ujawnić, że to niemiecka grupa — mówi Michał Kujawski, rzecznik Boryszewa.

— Jest większa od włoskich grup, które dotychczas badaliśmy, zarówno pod względem przychodów, jak i wartości ewentualnej transakcji. Jest w upadłości, której przyczyną było przeinwestowanie oraz nieudane transakcje opcyjne. Pod względem technicznym prezentuje jednak bardzo wysoki poziom — podkreśla rozmówca zbliżony do projektu.

Grupa ma firmy w wielu krajach i na kilku kontynentach. Dopiero po due diligence Boryszew zadecyduje, które z nich mógłby przejąć.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Boryszew w Niemczech