Bud-Bank zyska partnera dopiero pod koniec 2001 r.
Bud-Bank chce w czwartym kwartale 2001 r. pozyskać dwóch inwestorów, którzy dokapitalizują go kwotą od 80 do 120 mln zł.
Bud-Bank planuje pozyskać w tym roku dwóch inwestorów. Jednym z nich byłby EBOR, drugim — fundusz inwestycyjny.
Poszukiwania kapitału
Bank liczy na to, że nowi akcjonariusze dokapitalizują go kwotą 80-120 mln zł. Pieniądze zostaną wydane m.in. na scentralizowany system informatyczny, uruchomienie nowych placówek, a być może także utworzenie funduszu zarządzania nieruchomościami.
W ubiegłym roku przedstawiciele Bud-Banku planowali, że inwestorzy wejdą w pierwszej połowie 2001 r.
— Realnym terminem jest jednak dopiero czwarty kwartał — mówi Wojciech Dziewulski.
We wrześniu bank zamierza wybrać dostawcę systemu informatycznego.
— Zamierzamy zakończyć implementację nowego systemu w kwietniu 2002 r. — zapowiada Wojciech Dziewulski.
Przejęcia niewykluczone
Bud-Bank w swojej strategii na lata 2000-2003 bierze pod uwagę możliwość podwyższenia kapitału przez fuzje i przejęcia. W ubiegłym roku prowadził rozmowy na ten temat z Bankiem Częstochowa, ale został on ostatecznie przejęty przez BRE Bank.
— Nadal jednak nie wykluczamy przejęć i fuzji. Interesują nas przede wszystkim te banki, które mają oddziały w miastach powyżej 200 tys. mieszkańców, ponieważ chcemy rozwijać działalność tam, gdzie jest rozwinięty rynek mieszkaniowy — mówi Wojciech Dziewulski.
W marcu warszawski bank przeprowadził emisję obligacji średnioterminowych. Organizatorem i agentem emisji był warszawski oddział holenderskiego ING Banku.
— Datę wykupu wyznaczono na grudzień 2005 r. Cała transza obligacji w kwocie 10 mln zł została sprzedana inwestorom finansowym — mówi Wojciech Dziewulski.