Budopol bliżej przejęć

ANP
opublikowano: 2010-01-27 08:56

Kiedy spółka kierowana przez Mirosława Motykę sfinalizuje długo zapowiadane przejęcia? Czy negocjuje nowe kontrakty?

Władze spółki obiecują akwizycję... wkrótce. Mają też nadzieję na zewnętrzny kontrakt.

Budopol Wrocław, w którym 33 proc. udziałów ma giełdowy Gant, zapewnia, że jest coraz bliżej akwizycji spółek z sektora drogowego.

— Do końca grudnia zeszłego roku planowaliśmy podanie informacji o finale rozmów akwizycyjnych, ale terminy się przesunęły. Teraz to nadrabiamy i jestem przekonany, że w niedługim czasie poinformujemy rynek o takiej transakcji — zapewnia Mirosław Motyka, prezes Budopolu.

Ma dwa warianty przejęć. Jeden to zakup małej firmy posiadającej dobrą kadrę i rozległe kontakty na rynku lokalnym. Druga opcja przewiduje nabycie dużej firmy, która nie będzie wymagać dofinansowania. Przejęcia mają być sfinansowane z ostatniej emisji (spółka uzyskała 26 mln zł).

— Na branżę drogową patrzymy długofalowo. Chcemy zbudować grupę, która na tym rynku będzie działać latami — dodaje Mirosław Motyka.

Liczy też, że wkrótce będzie mógł pochwalić się zdobyciem kontraktu zewnętrznego (obecnie wszystkie zlecenia Budopol realizuje dla Ganta).

— Zdobycie zewnętrznego zlecenia nie jest nam niezbędne. Dlatego nie szukamy za wszelką cenę. Jeśli je uzyskamy, to zapewne będziemy musieli zrezygnować z wykonania jakiegoś kontraktu Ganta, bo Budopol nie jest na tyle dużą firmą, by udźwignąć tyle zleceń — mówi prezes Budopolu.

Zapewnia jednocześnie, że w tym półroczu powinny wystartować dwa opóźnione projekty Ganta.

Mirosław Motyka, prezes Budopolu
Mirosław Motyka, prezes Budopolu
None
None