Burberry mocno w dół

Przemysław Barankiewicz
opublikowano: 12-09-2012, 00:00

Spółka dnia

Grupa Burberry, największy w Wielkiej Brytanii producent dóbr luksusowych, ostrzegła przed gorszymi wynikami w tym roku. Kurs akcji tracił na wartości nawet 20 proc. Dotychczas producenci dóbr dla najbardziej wymagających klientów czuli się w kryzysie świetnie.

Nawet po wtorkowej wyprzedaży kurs Burberry jest o 150 proc. wyższy niż w momencie upadku Lehman Brothers w 2008 r. Teraz sytuacja zaczyna się zmieniać, bo torebki i zegarki są coraz rzadziej kupowane przez napędzających rynek Chińczyków.

Burberry już w lipcu zapowiedział spadek sprzedaży. Tym razem spółka poinformowała, że jej zysk w tym roku obrotowym będzie blisko dolnej granicy oczekiwań analityków (według Bloomberga, to 407 mln GBP zysku). W Polsce Burberry ma salony w Warszawie i Poznaniu. Jak radzą sobie dobra luksusowe w Polsce?

— Mówienie, że kryzysu nie widać, to przesada, ale np. sprzedaż zegarków rośnie w tempie dwucyfrowym, świetnie idą też najbardziej luksusowe marki ubraniowe, jak Burberry. Gorzej jest w przypadku „luksusu ze średniej półki”, czyli marek takich jak Armani [jedyny sklep w Polsce został zamknięty w ubiegłym roku] — mówił nam niedawno Jerzy Mazgaj, właściciel grupy Alma Market, która sprowadziła Burberry do Polski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemysław Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy