Bytom się rozmyśla

MZAT
opublikowano: 21-07-2010, 00:00

Najpierw odwołano prezesa, teraz opublikowane za jego rządów prognozy.

Najpierw odwołano prezesa, teraz opublikowane za jego rządów prognozy.

Według ogłoszonych w połowie czerwca prognoz Bytom miał zakończyć ten rok z zyskiem netto na poziomie 3,3 mln zł. Za dwa lata miał przynosić już 5,8 mln zł zysku netto rocznie. Do końca 2012 r. planowano otwarcie 13 nowych sklepów firmowych. Po tym, jak na początku lipca rada nadzorcza pozbawiła stanowiska prezesa Tomasza Sarapatę i wiceprezes Dorotę Wiler, prognozy te można wyrzucić do kosza. Nowy zarząd dopiero zapoznaje się ze stanem spółki.

— Przyszłość Bytomia powinna się rozstrzygnąć w ciągu trzech miesięcy. Wkrótce określimy kierunek rozwoju firmy. Już pracujemy nad strategią i prognozami finansowymi na ten rok — mówi Grzegorz Koterwa, członek nowego zarządu Bytomia.

Nie wyklucza uruchomienia kolekcji damskiej, co sugerował tuż po odwołaniu prezesa Sarapaty zasiadający w radzie nadzorczej spółki Rafał Bauer.

Odwołane zostały też prognozy zależnej od Bytomia spółki Intermoda Fashion. Mimo to Grzegorz Koterwa nie wyklucza wprowadzenia jej na rynek NewConnect.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MZAT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu