Fundusz chce kupić
akcje upadłej spółki za
15 mln zł. Pod warunkiem,
że sąd zgodzi się
na upadłość układową.
Na rynku finansowym pojawiały się ostatnio informacje o funduszach., które chciałyby kupić Techmex. Padały nazwy Carlson Capital Partners, NFI Magna Polonia i Tar Heel Capital. Jednak o zainteresowaniu spółką poinformowała zupełnie inna firma — giełdowa Calatrava Capital, która deklaruje objęcie akcji za 15 mln zł w podwyższonym kapitale.
— Techmex ma bardzo interesujące aktywa związane z systemami GIS. Bardzo pasują do firmy Imagis, która od niedawna jest w naszej grupie — mówi Paweł Narkiewicz, prezes i akcjonariusz Calatrava Capital.
Twierdzi, że spółka cały czas rozgląda się za ciekawymi inwestycjami, a Techmex działa w bardzo interesującym i rentownym segmencie rynku.
— Na systemach GIS osiąga się znacznie lepsze marże, niż na dawnym biznesie Techmeksu, czyli na sprzęcie komputerowym — wyjaśnia Paweł Narkiewicz.
Fundusz (dawniej informatyczny IB System) o planach poinformował już zarząd Techmeksu oraz sąd. Bo to decyzja sądu zaważy na dalszych losach spółki. Calatrava Capital zaangażuje się w ratowanie Techmeksu pod warunkiem, że upadłość likwidacyjna zostanie zamieniona na układową.
Zarząd Calatrava Capital zapewnia, że zanim złożył oficjalną deklarację, dotyczącą zaangażowania w Techmex, zapoznał się z planem restrukturyzacji spółki na lata 2010-14 i biznesplanem, obejmującym uzasadnienie propozycji układowych. Pod uwagę brano także plan przychodów i źródeł finansowania, a także formalne deklaracje interesariuszy spółki, w tym pracowników i kooperantów biznesowych. Obecni akcjonariusze Techmeksu również zadeklarowali współpracę.