Fundusz chce wprowadzić trzy spółki na parkiet. W dwóch przypadkach wykorzysta już notowane.
Do końca lutego zapadnie decyzja, jak zostanie upubliczniony Imagis — firma z portfela Calatrava Capital.
— Są dwie drogi — bezpośrednia i pośrednia. Druga opiera się na wykorzystaniu do tego celu giełdowego PC Guard, z którym właśnie na ten temat rozmawiamy — mówi Paweł Narkiewicz, prezes Calatrava Capital.
Prezes poinformował, że pod koniec ubiegłego roku Calatrava, która miała 98 proc. Imagisu, sprzedała część pakietu inwestorom instytucjonalnym, pozostawiając sobie 55 proc. Transakcja pozytywnie wpłynie na wynik funduszu w 2010 r. Firma podawała już wstępne szacunki wyników, z których wynika, że miała 10 mln zł zysku netto. Sam Imagis też chce w tym roku znacznie poprawić wyniki, m.in. mocniej skupiając się na systemach GIS. Paweł Narkiewicz, który w ubiegłym roku deklarował chęć zainwestowania w Techmex — pod warunkiem, że upadłość likwidacyjna zostanie zmieniona na upadłość układową — dziś mówi, że obecnie jest zainteresowany odkupieniem aktywów Techmeksu związanych z GIS.
Drugą firmą z portfela Calatravy, która w tym roku wejdzie na rynek, będzie Kolgard Oil. Ta firma ma wykorzystać do tego Divicom z NewConnect, a następnie przejdzie na główny parkiet GPW.
Na NewConnect może w tym roku wejść także spółka, którą Calatrava chce stworzyć przez połączenie IB Consulting z Softechem, należącym do giełdowego LSI Software.
Calatrava Capital nadal szuka firm do przejęcia. Przygląda się teraz nawet kilkunastu podmiotom. Najbliżej finału jest akwizycja dużej spółki z branży budowlanej — około 700 mln zł przychodów w 2009 r. i 400 mln zł w 2010.
— Prowadzimy teraz due diligence tej firmy. Inwestycje drogowe zostały przycięte, ale liczymy na to, że w końcu ruszą. Natomiast teraz mogą być mniejsze wyceny spółek z branży — wyjaśnia Paweł Narkiewicz.
W wypadku tej inwestycji Calatrava jest zainteresowana raczej zakupem pakietu mniejszościowego.
Paweł Narkiewicz zapowiada także, że cały czas będzie zwiększał zaangażowanie w Calatrava Capital. Jego zdaniem, akcje są nadal niedoszacowane. Niewykluczone jest także uruchomienie skupu akcji własnych. W planach na ten rok jest także spłacenie części zadłużenia, które wynosi obecnie około 20 mln zł.