We wtorek notowania złotego minimalnie spadły. Cena dolara wahała się od 3,8785 do 3,91 zł, a euro od 4,6585 do 4,6905 zł. Dużo ciekawiej było na rynkach zagranicznych. Kurs euro po południu znów wzrósł do rekordowego poziomu względem dolara.
Na nominalne poziomy kursów polskiej waluty duży wpływ miała zwyżka notowań EUR/USD do najwyższego poziomu w historii. Ale głównym powodem nieznacznej przeceny polskiej waluty były wydarzenia na Węgrzech, gdzie spekulacyjny atak na forinta sprowadził jego cenę do euro do najniższego poziomu w historii.
Spadek wartości polskiej waluty miała jednak jedynie symboliczny wymiar. Na rynku wyraźnie było widać, że nastawienie inwestorów do złotego, w tym także zagranicznych, jest dość dobre, w przeciwieństwie do forinta.
O kondycję złotego dbają ostatnio politycy. Wicepremier Jerzy Hausner miał dobre wieści dla inwestorów. Jego zdaniem, wzrost PKB w czwartym kwartale wyniesie 4,5 proc., a w całym 2003 r. 3,6-3,7 proc. Wicepremier dodał, że wybór nowych członków Rady Polityki Pieniężnej nie powinien przynieść zawirowań na rynkach finansowych. Leszek Balcerowicz, szef NBP, po wtorkowym posiedzeniu RPP, zapowiedział że rada przyjmie uchwały zmieniające zasady rachunkowości banku centralnego na posiedzeniu w dniach 16–17 grudnia. Bogusław Grabowski członek RPP, podkreślił jednak, że zmiany te nie doprowadzą do uwolnienia części rezerwy rewaluacyjnej. O godzinie 16.35 dolar wyceniany był na 3,8805 zł, a euro na 4,6840 zł (odchyl. +0,92 proc.).
Na polskim rynku nadal należy spodziewać się względnej stabilizacji wartości złotego. Wydaje się, że nie tylko w najbliższych dniach, ale nawet do końca roku nasza waluta powinna wahać się w okolicy +/-1,5 proc. wokół parytetu, a o nominalnych poziomach kursów EUR/PLN oraz USD/PLN zadecydują zmiany na rynku EUR/USD.
Za granicą, w pierwszych godzinach wtorkowej sesji, notowania europejskiej waluty do dolara poruszały się w przedziale 1,1945–1,1990. O godzinie 8.00 Federalny Urząd Statystyczny opublikował dane o sprzedaży detalicznej w Niemczech. W październiku wzrosła ona 0,4 proc. (m/m) oraz spadła o 2 proc. (r/r). Dwie godziny później Eurostat podał, że w październiku w Eurolandzie stopa bezrobocia wyniosła 8,8 proc. i pozostała bez zmian w stosunku do września. Poinformował również, że ceny produkcji sprzedanej przemysłu w tym samym miesiącu wzrosły o 0,1 proc. (m/m) oraz o 0,9 proc. (r/r). Nie publikowano za to ważniejszych danych makroekonomicznych z USA.
Po otwarciu sesji amerykańskiej wyraźną przewagę na rynku zdobyli jednak gracze kupujący wspólną walutę, a kurs EUR/USD zwyżkował do poziomu 1,2089. To kolejny rekord. O godzinie 16.35 euro wyceniano na 1,2067 USD, później cena wspólnej waluty znów wzrosła.
Na rynku euro i dolara nadal spodziewane są wzrosty ceny wspólnej waluty. Najbliższy techniczny opór dla kursu EUR/USD zlokalizowany jest na poziomie 1,2125.