Ceny usług będą rosły

Marcin Bołtryk
opublikowano: 25-01-2007, 00:00

Ożywienie na rynku transportowym to nie tylko źródło zadowolenia przedstawicieli branży. Nie brakuje im także powodów do obaw.

Ładunków przybędzie, a koszty pójdą w górę

Ożywienie na rynku transportowym to nie tylko źródło zadowolenia przedstawicieli branży. Nie brakuje im także powodów do obaw.

Branżę TSL czeka w 2007 r. dalszy wzrost wielkości przewozów. To m.in. skutek napływu inwestycji zagranicznych o znacznej wartości.

— Jednak z tym korzystnym pod względem ekonomicznym zachowaniem na rynku wiąże się niestety problem braku pojazdów. Gdybyśmy dziś chcieli kupić nową ciężarówkę, zamówienie zostałoby zrealizowane dopiero w październiku. Taka sytuacja jest u większości dilerów — mówi Stanisław Lukowicz, dyrektor generalny Kuehne + Nagel.

 

Wrażliwi na wahania

Dodatkowym problemem jest planowany wzrost cen akcyzy na paliwa. Należy się także spodziewać coraz większych kłopotów ze znalezieniem kierowców. To wszystko z pewnością przyczyni się do wzrostu cen frachtów.

— Rząd obiecywał znaczną poprawę jakości infrastruktury drogowej, jednak dotychczas prace remontowe są prowadzone tylko na kilku odcinkach w kraju — dodaje Stanisław Lukowicz.

W roku 2007 po przystąpieniu do Unii Europejskiej nowych członków, czyli Bułgarii i Rumunii, możliwy jest również wzrost konkurencji na rynku usług logistycznych.

— Z pewnością nastąpi dalszy wzrost kosztów pracy — spowodowany zarówno powiększaniem obciążeń podatkowych czy ZUS, jak i wzrostami płac wynikającymi z emigracji zarobkowej pracowników branży TSL. Nastąpi również pogorszenie wyników finansowych przedsiębiorstw z uwagi na malejące marże — o ile branży nie uda się przenieść skutków wzrostu kosztów działalności na odbiorców ich usług — przewiduje Piotr Krawiecki, prezes DSV Road.

Branża transportowo-logistyczna jest niezwykle wrażliwa na wahania kursów walut i cen paliw.

— Wskazane byłoby ustalenie ogólnokrajowych standardów umożliwiających amortyzowanie wahań cen paliw i kursów walut. Można by np. wprowadzić rekomendowane przez niezależne instytucje gospodarcze indeksy korygujące. Takie rozwiązania są już stosowane na Zachodzie jako dodatki paliwowe (BAF) oraz walutowe (CAF). Dzięki nim odeszlibyśmy od obecnej sytuacji, w której to operatorzy ponoszą cały ciężar wzrostu kosztów realizacji usług transportowych — mówi Piotr Krawiecki.

 

Drogowe zagadki

Dariusz Nachyła, odpowiedzialny za logistykę i transport krajowy w Hellmann Worldwide Logistics, podkreśla, że konieczne jest dotrzymywanie rządowych zobowiązań co do budowy poszczególnych autostrad i doprecyzowanie terminów ich realizacji .

— Realizacja planów budowy wielu hubów i obiektów magazynowych jest uzależniona od tego, kiedy w rejonach, w których mają powstać te obiekty, unowocześniona zostanie sieć dróg. Każda zmiana terminów jest więc dodatkowym utrudnieniem — zaznacza Dariusz Nachyła.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane