69-letni Ren Zhiqiang dorobił się olbrzymiego majątku na rynku nieruchomości. W marcu emerytowany deweloper o licznych kontaktach na szczytach władzy zniknął niedługo po tym jak napisał esej krytykujący działania prezydenta Chin w sprawie pandemii koronawirusa.
We wtorek sąd w Pekinie uznał Rena winnym szeregu przestępstw, w tym korupcji i sprzeniewierzenia majątku. Skazał miliardera na 18 lat więzienia i grzywnę wysokości 4,2 mln juanów. Sąd oświadczył, że Ren dobrowolnie przyznał się do popełnienia przestępstw i zaakceptował nałożony wyrok oraz zwrot nielegalnie uzyskanych korzyści.