
Powinno to nieco uspokoić napiętą sytuację po serii działań podjętych ostatnio przez Pekin w celu „ukrócenia” dominacji dużych koncernów, przede wszystkim z branży technologicznej, zarzucając im prowadzenie do nierówności społecznych, praktyki monopolistyczne, zbyt niski poziom bezpieczeństwa danych i podniesienie ryzyka finansowego. Wzbudziło to obawy, że Państwo Środka próbuje zablokować napływ kapitału zagranicznego do chińskich aktywów.
Według agencyjnych źródeł, zdaniem organu nadzorującego rynek papierów wartościowych, transgraniczne notowania akcji mogą również odbywać się przy użyciu struktury podmiotu o innej formie prawnej. Odnosi się do struktury prawnej, która umożliwia międzynarodowym inwestorom dostęp do akcji chińskich spółek w USA.
Takie deklaracje miały paść z ust wiceprzewodniczącego Chińskiej Komisji Regulacji Papierów Wartościowych Fang Xinghai, podczas wirtualnego spotkania z głównymi bankami inwestycyjnymi. Jednak żadne oficjalne oświadczenie nie zostało w tej sprawie opublikowane.