“Chiny nie lądują”

Choć gospodarka Chin spowalniała przez sześć kolejnych kwartałów, wciąż wygląda znacznie lepiej w porównaniu z gospodarkami rozwiniętymi, przekonuje Mark Mobius, szef Templeton Emerging Markets Group.

Mobius podkreśla, że choć chiński eksport, jeden z głównych motorów gospodarki, spowolnił, to „nie zanikł”. Odnosząc się do pesymistycznych prognoz, według których tempo wzrostu gospodarczego Chin może spaść w tym roku do 5 proc. podkreślił, że „to wciąż pięć razy więcej niż w USA”.

Mark Mobius, fot. Bloomberg
Zobacz więcej

Mark Mobius, fot. Bloomberg

- Chiny nie lądują, nadal lecą i jest szansa, że wzrost będzie wyższy. Będzie sięgał prawdopodobnie ok. 7 proc. – powiedział Mobius w CNBC.

Pomimo wyzwań, przed jakimi stoją Chiny, Mobius uważa, że ich ocena wciąż jest pozytywna i nadal kupuje akcje chińskich spółek, nie zwracając uwagę na duże zmiany nastrojów inwestorów w stosunku do tego rynku.

- Nadal kupujemy chińskie akcje, szczególnie spółek zorientowanych na konsumentów – powiedział. – Nastoje zmieniają się z dnia na dzień. Rynek spadł, bo ludzie uważają, że Europa ma problemy, USA ma problemy czy gospodarka Chin spowalnia. Rzeczywistość jest jednak taka, że w długim terminie w tych gospodarkach nastąpi poprawa – dodał.

Mobius stawia na spółki zorientowane na konsumentów bo spodziewa się boomu konsumpcji w Chinach dzięki 20 proc. rocznemu wzrostowi płac i działań rządu nakierowanych na zwiększenie udziału krajowej konsumpcji w PKB.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, cnbc.com

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Świat / “Chiny nie lądują”