Chmury nad projektem

Mariusz Zielke
opublikowano: 24-04-2006, 00:00

Wymagania dla systemu monitoringu granic są zbyt wygórowane — uważa izba informatyków. Czy CL i Emax stracą szansę na kontrakt?

Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji (PIIT) po raz trzeci strofuje Straż Graniczną (SG) za jakość prac nad wartym 52,5 mln EUR projektem budowy systemu ochrony granicy lądowej. W pierwszym przypadku przetarg unieważniono (SG zastosowała złe procedury zamówień), w drugim doszło do kompromisu (PIIT w ostatniej chwili wycofała protest z powodu zapowiedzi uwzględnienia jej uwag w specyfikacji). Teraz izba złożyła kolejny protest, tym razem na wygórowane wymagania w specyfikacji warunków zamówienia. Chodzi głównie o konieczność uzyskania wielu zezwoleń budowlanych, które mają załatwić firmy. W takiej sytuacji dotrzymanie terminu realizacji projektu będzie mało prawdopodobne.

Ryzykowny projekt

— Przesłaliśmy uwagi izby do SG, gdyż podane w specyfikacji wymagania były uzależnione od decyzji administracyjnych innych organów o nieprzewidywalnym z góry okresie uzyskania. Część uwag została uwzględniona, więcej nie możemy zrobić. Pozostaje nam tylko trzymać kciuki za powodzenie projektu, żeby system powstał za unijne pieniądze — mówi Wacław Iszkowski, prezes PIIT.

Oferty na budowę systemu mają wpłynąć do 5 maja. Mogą je złożyć dwa konsorcja (reszta firm odpadła w przedbiegach) pod wodzą Computerlandu (CL) i Emaksu. Firmy oficjalnie nie chcą mówić o problemach. Nieoficjalnie osoba zbliżona do projektu twierdzi, że zwycięzcy będzie bardzo trudno go zrealizować.

— Termin jest nierealny, a co za tym idzie, istnieje groźba utraty środków unijnych na ten cel. Dla wykonawców projekt staje się nie tylko mało atrakcyjny, ale także wręcz ryzykowny — uważa nasz rozmówca.

SG jest spokojna

Projekt ma zostać zrealizowany do jesieni 2007 r. Zdaniem oferentów, w podanym budżecie można go wykonać najszybciej w ciągu dwóch lat (czyli do 2008 r.). Poza tym nie wiadomo, kiedy zakończy się sam przetarg (trwa już ponad rok, a prace nad nim dwa lata). W efekcie istnieje ryzyko, że firmy złożą oferty na dużo większe kwoty niż przewidziane w budżecie, albo nawet w ogóle zrezygnują ze startu w przetargu.

Według naszych informacji, w samej SG projekt budowy systemu ma coraz mniej zwolenników. Urzędnicy rozważają natomiast wydanie 52,5 mln EUR unijnych pieniędzy w „bezpieczniejszy” sposób, np. na sprzęt dla żołnierzy SG (samoloty czy pojazdy). Jak nie wydamy środków, będzie kolejny skandal. Ostatnio opisaliśmy sprawę ochrony granicy morskiej, gdzie w zawieszeniu jest 30 mln EUR unijnych pieniędzy.

Co na to Straż Graniczna? Uspokaja.

„KG SG nie posiada informacji potwierdzających, że nie ma szans na realizację tego zamówienia. Protest złożony przez PIIT został przez KG SG oddalony w całości, a Izba nie wniosła odwołania od tej decyzji. KG SG, planując perspektywicznie działania w każdej sferze, przygotowuje zawsze wariantowe rozwiązania ze względu na możliwość zmiany warunków zewnętrznych” — odpowiedziało na nasze pytania biuro prasowe SG.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zielke

Polecane