Ciemne chmury nad Pagedem

Zbigniew Kazimierczak
09-06-2008, 00:00

Dwa kwartały około zera i już nieaktualny budżet na ten rok. To najbliższa przyszłość grupy drzewno-meblarskiej.

Grupa zamyka trzy zakłady produkcyjne

Dwa kwartały około zera i już nieaktualny budżet na ten rok. To najbliższa przyszłość grupy drzewno-meblarskiej.

Akcjonariusze Pagedu muszą się przygotować na złe czasy.

— Mamy trudny okres. To rezultat mocnego złotego i kurczącego się popytu na wyroby, szczególnie meble, ze strony klientów zachodnich, których dotyka kryzys na rynku nieruchomości — przyznaje Waldemar Czarnocki, prezes spółki.

Grupa eksportuje ponad połowę wyrobów. Próg rentowności dla sklejki to kurs EUR 3,3 zł, a mebli — 3,45 zł.

— Praktycznie więc na kontraktach zagranicznych zarabiamy tylko dzięki zabezpieczeniom — mówi prezes.

Do końca roku te zabezpieczenia będą ratować sytuację. Co potem? Prezes widzi ratunek w restrukturyzacji. Produkować meble będą cztery zakłady, więc trzy zostaną zamknięte (Włocławek, Buczkowice, Jaworzno). Pracę straci 30 proc. załogi, czyli około 500 osób. Koszt tego projektu to 10 mln zł.

— Ta kwota obciąży wynik II i III kwartału — zapowiada Waldemar Czarnocki.

Prezes będzie się starał zrekompensować to, sprzedając nieruchomości po tych zakładach, ale nie wiadomo kiedy. Dlatego inwestorzy muszą się liczyć, że przez pół roku Paged albo w ogóle nie wykaże zysków, albo będą one niewielkie. Sytuacja poprawi się dopiero w końcu roku, a oszczędności — szacowane na 10 mln zł rocznie — będzie widać w pełni w przyszłorocznych raportach.

Na razie restrukturyzacja zdezaktualizowała budżet na ten rok. Kilka miesięcy temu prezes mówił o poprawie wyników o blisko 20 proc. Analitycy na tej podstawie policzyli, że grupa powinna wykazać prawie 400 mln zł sprzedaży i 24 mln zł zysku. To już nierealne.

— Zakładamy powtórzenie osiągnięć z 2007 r. — twierdzi teraz Waldemar Czarnocki.

Firma wypracowała wtedy 364 mln zł przychodów i 17,7 mln zł zysku. Utrzymanie tych poziomów jest uzależnione od sprzedaży wspomnianych nieruchomości. Zarząd Pagedu jeszcze wszystko dokładnie policzy i pod koniec trzeciego kwartału, jak już znane będą konkretne skutki restrukturyzacji części meblarskiej, opublikuje szczegółowe szacunki.

Grupa niedawno dokupiła od skarbu państwa brakującą jej resztówkę w Pagedzie Sklejka. Prezes zapowiada, że chętnie kupiłby jeszcze jakiegoś producenta sklejki i dystrybutora, ale żadne konkretne negocjacje nie są obecnie prowadzone. Ciągle aktualny jest też pomysł wprowadzenia na giełdę Pagedu Meble, ale z powodu kiepskiej koniunktury projekt jest chwilowo zawieszony.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Ciemne chmury nad Pagedem