
Bank poinformował, że opłaty zostaną pobrane za rok obrotowy 2020, sugerując przy tym, że poniesie większą stratę, niż oczekiwali analitycy.
Commerzbank oświadczył, że decyzja jest podyktowana “pogarszającymi się parametrami rynkowymi”, w tym niskimi stopami procentowymi w strefie euro. Rezerwy na ryzykowne pożyczki i walkę ze skutkami pandemii mają sięgnąć 1,5 mld euro.
Nowy dyrektor generalny Manfred Knof przygotowuje się do ujawnienia radykalnej strategii restrukturyzacji, gdy pożyczkodawca walczy o osiągnięcie zysku. W grudniu zabezpieczono 610 mln euro na pokrycie jej kosztów.