Creotech przedstawił wyniki. Jest niespodzianka

Dorota ZawiślińskaDorota Zawiślińska
opublikowano: 2026-09-27 11:00
zaktualizowano: 2026-09-28 13:13

Kosmiczna spółka z GPW opublikowała wyniki za II kwartał. Przychody i zyski są wyraźnie wyższe od oczekiwań analityków.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

- w jaki sposób kluczowe projekty realizowane dla wojska i administracji wpływają na przychody Creotechu

- jakich wyników spółki za pierwsze półrocze spodziewa się analityk DM Noble Securities

- o ile spółka chce zwiększyć roczne moce produkcyjne

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Przychody Creotechu w II kwartale wzrosły o 56,5 proc. r/r do 67,3 mln zł i były o 31 proc. wyższe od oczekiwań analityków. Zysk operacyjny podwoił się do 9,5 mln zł, a zysk netto wzrósł o prawie 150 proc. do 8,7 mln zł. Konsens prognoz został pobity o 36-39 proc.

Poprawa wyników była przede wszystkim związana z realizacją kolejnego kamienia milowego projektu Mikroglob — poinformowała spółka.

Po I półroczu przychody firmy wynoszą 84,1 mln zł i są o 34 proc. wyższe niż przed rokiem. Strata operacyjna to 0,9 mln zł, a zysk netto 0,3 mln zł (-95 proc. r/r).

- Pierwsze półrocze tego roku potwierdziło, że Creotech Instruments wchodzi w kolejny etap skalowania działalności kosmicznej. Przychody z działalności kontynuowanej wzrosły o blisko 34 proc. rok do roku, a istotnym czynnikiem tego wzrostu była realizacja kolejnego kamienia milowego projektu Mikroglob. Jednocześnie rozwijamy organizację i zwiększamy jej zdolność do prowadzenia coraz większych i bardziej złożonych przedsięwzięć. Wiąże się to z wyższymi kosztami zatrudnienia, rozwojem kompetencji oraz większym wykorzystaniem usług podwykonawców, co w krótkim terminie wpływa na wynik, ale jest elementem przygotowania spółki do dalszego wzrostu - komentuje dr hab. Grzegorz Brona, prezes Creotechu Instruments cytowany w informacji prasowej.

Mikroglob, Camila, platformy satelitarne napędzają rozwój spółki

Prezes Creotechu tłumaczy, że wydzielenie działalności kwantowej (od tego roku to notowana samodzielnie spółka Creotech Quantum) pozwoliło skoncentrować zasoby na rozwoju biznesu kosmicznego.

- Dziś kluczowe znaczenie mają dla nas projekty Mikroglob i Camila, rozwój platform satelitarnych oraz dalsze zwiększanie naszych kompetencji w zakresie projektowania, produkcji i integracji systemów kosmicznych. Pozyskane po zakończeniu półrocza 481 mln zł z emisji akcji serii M dodatkowo wzmacnia nasze możliwości realizacji strategii rozwoju na lata 2026–29. Równolegle rozwijamy współpracę z ESA i uczestniczymy w kolejnych europejskich programach kosmicznych, co otwiera przed nami następny etap wzrostu – mówi Grzegorz Brona.

Michał Wojciechowski, analityk Ipopemy, pozytywnie ocenia wyniki spółki za pierwsze półrocze.

— Są dobre, przy czym należy je analizować w perspektywie kilku kwartałów ze względu na nieregularne rozliczenia kamieni milowych realizowanych przez spółkę projektów. Po słabszym pierwszym kwartale mamy wyraźnie mocniejszy drugi. Ramy finansowe za pierwsze półrocze są narzucone przez dwa najważniejsze kontrakty spółki: Mikroglob i Camila. Firma utrzymuje się na ścieżce wzrostu — podkreśla Michał Wojciechowski.

Duże projekty konstelacyjne kluczowe dla wyceny Creotechu

Z perspektywy rozwoju spółki istotna jest realizacja kolejnych projektów.

— Creotech prowadzi wstępne fazy dużych przedsięwzięć konstelacyjnych, w tym dotyczących europejskiego systemu obserwacji i łączności satelitarnej, z których może pozyskać spory zastrzyk kapitału. One będą decydowały o przyszłej wycenie firmy — zaznacza Michał Wojciechowski.

Na początku sesji w poniedziałek kurs akcji wzrósł o 3,6 proc. do 753 zł.

Analitycy mieli mniejsze oczekiwania. Jest niespodzianka

Krzysztof Radojewski, analityk DM Noble Securities, prognozowal, że od stycznia do czerwca przychody spółki będą porównywalne z tymi za I półrocze 2025 wynoszącymi ok. 74,5 mln zł. Ich poziom, jak podkreśla, wynika z postępów realizowanych przez kosmiczną firmę, kluczowych projektów Mikroglob i Camila. Pierwszy z nich, zlecony przez Agencję Uzbrojenia, wart ponad 550 mln zł brutto, obejmuje budowę czterech mikrosatelitów obserwacyjnych dla wojska. Natomiast drugi projekt o wartości 59 mln EUR (ponad 250 mln zł), zlecony przez Europejską Agencję Kosmiczną (ESA), spółka realizuje na potrzeby polskiej administracji cywilnej. Dotyczy on budowy konstelacji minimum czterech satelitów obserwacyjnych do końca 2029 r.

W I półroczu 2025 zysk EBITDA i netto Creotechu wyniosły odpowiednio 10,9 mln zł i ponad 3,5 mln zł.

Spółka weźmie udział w europejskim boomie inwestycyjnym

Krzysztof Radojewski szacuje, że w kolejnych latach przychody producenta satelitów będą dynamicznie rosły.

— Z ogłoszonej kilka miesięcy temu strategii rozwoju spółki do 2029 r. jasno wynika, że kosmiczny rynek europejski będzie rozwijał się bardzo dynamicznie. Napięcia geopolityczne na świecie powodują, że Europa chce mieć własną infrastrukturę kosmiczną, żeby uniezależnić się od rozwiązań technologicznych spoza Starego Kontynentu, w tym telekomunikacyjnych. Creotech będzie uczestniczył w tym boomie inwestycyjnym w Europie — podkreśla Krzysztof Radojewski.

Dodaje, że w ostatnich miesiącach spółka informowała o pozyskaniu nowych kontraktów, w tym umowy z ESA na realizację budowy i obsługę satelity pogody kosmicznej o wartości 13,9 mln EUR, czyli w przeliczeniu 60 mln zł. Partnerami przedsięwzięcia są Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk i Politechnika Wrocławska, zapewniające rozwiązania naukowe, oraz warszawska spółka technologiczna N7 Space, dostarczająca oprogramowanie krytyczne do systemów pokładowych satelitów.

— Creotech ma też sporo kontraktów dotyczących faz projektowych i studium wykonalności, których wartość nie jest duża. Natomiast jeśli taki projekt zostanie wybrany, to często za jego realizację odpowiada podmiot, który przygotował całą dokumentację. Dlatego niektóre kontrakty podpisywane przez Creotech docelowo mają szansę stać się dużymi — zaznacza Krzysztof Radojewski.

Creotech szykuje się do realizacji istotnych kontraktów w ramach IRIS²

Zwraca ponadto uwagę, że spółka zabiega o współpracę z operatorami infrastruktury satelitarnej, jeśli chodzi o rozwój europejskiego systemu IRIS², czyli stworzenia na niskiej orbicie sieci telekomunikacyjnej mogącej służyć potrzebom cywilnym i wojskowym.

— Creotech dynamicznie się rozwija i inwestuje, żeby przygotować się m.in. do realizacji istotnych kontraktów w ramach IRIS² — podkreśla analityk DM Noble Securities.

Ostatnio kosmiczna spółka zawarła przedwstępną umowę zakupu dwóch działek w województwie mazowieckim o łącznej wartości 20,1 mln zł. Creotech planuje tam wybudować zakład produkcyjny. Obecnie roczne moce produkcyjne spółki wynoszą 10 sztuk satelitów ważących do 100 kg. Zgodnie ze strategią rozwoju celem Creotechu są zdolności na poziomie 40 satelitów o masie do 500 kg w skali roku.