Rafał Madej: Na rynek napływają naprzemiennie dobre
wiadomości makroekonomiczne sygnalizujące
wychodzenie poszczególnych gospodarek
z kryzysu oraz złe informacje (szczególnie ze strefy euro)
siejące niepokój i wzbudzające strach.
według eksperta PKO TFI, skutkiem takiej informacyjnej mieszanki jest obraz rynku, gdzie z dnia na dzień nastawienie jego uczestników jest skrajnie różne. Taka huśtawka nastrojów może się utrzymywać jeszcze przez jakiś czas.