Tym razem nastroje popsuł Bank Światowy. Zaktualizował on prognozy gospodarcze, z których jasno wynika, że jeszcze długo poczekamy na poprawę kondycji globalnej gospodarki. Specjaliści ocenili, że kryzys jest głębszy niż zakładały ich marcowe projekcje. Inwestorzy negatywnie przyjęli też wypowiedź jednego z członków ECB, który rozwiał nadzieje na dalsze obniżki stóp procentowych. Zdaniem Ewalda Novotnego, ECB utrzyma dotychczasowy poziom stóp co najmniej do końca roku.
Stronę podażową aktywizowały też do działania doniesienia z sektora surowcowego. Spadek cen ropy będący reakcją na spekulacje o wzroście zapasów paliw w stanach Zjednoczonych odcisnął piętno na wycenach akcji czołowych koncernów rafineryjnych. Spadają kursy m.in. takich gigantów jak Totala czy Shella.
Wiadomością dnia w tym sektorze jest propozycja przejęcia brytyjskiego Anglo American przez szwajcarski Xstrata. Po początkowej przecenie, akcje Anglo American silnie drożeją. Ewentualna fuzja stworzyłaby podmiot o rocznych przychodach rzędu ponad 54 mld USD (dane za 2008 r.).
Wzięciem cieszą się papiery Porsche. To następstwo spekulacji dziennika Bild am Sonntag, że koncern Daimler może być zainteresowany zakupem udziałów w niemieckim producencie luksusowych aut sportowych.
Zniżkują futures. Można więc zakładać, że poniedziałkowy handel na Wall Street zacznie się od spadków.
Również w tym przypadku przecena tłumaczona jest pesymistycznymi prognozami Banku Światowego. Przed większym zaangażowaniem na rynku graczy powstrzymywać będzie wyczekiwanie na wyniki posiedzenia Fed. W środę poznamy stanowisko amerykańskich władz monetarnych odnośnie stóp procentowych.
Na razie przeważają opinie, że cena długu nie ulegnie zmianie. Dzisiaj zabraknie ważnych danych makro.
W przedsesyjnym handlu spadają notowania Bank of America. Zwiększona podaż towarzyszy też wymianie walorów koncernów paliwowych z Exxon Mobil i Chevron na czele. Na niemieckim parkiecie tanieją akcje Schlumberger, potentata świadczącego usługi dla spółek wydobywających ropę i gaz. Podobnie jest w przypadku branżowego numeru „3”, Baker Hughes.
Pod kreską znalazły się walory Alcoa, największego amerykańskiego producenta
aluminium. Po zdementowaniu ubiegłotygodniowych doniesień o wystawieniu się na
sprzedaż (sugerowali to analitycy JP Morgan), opada wycena akcji Novell,
drugiego w USA pod względem wielkości dystrybutora oprogramowania na
Linuxa.