Sylwetka Konrad Grabowski, wiceprezes i dyrektor finansowy Expandera, laureat konkursu Dyrektor Finansowy 2006
W dwa lata zwiększył przychody firmy o 344 proc. Jej model biznesowy General Electric powieli w sąsiednich krajach.
W 2000 r. podczas rozmowy kwalifikacyjnej w PricewaterhouseCoopers, na pytanie, gdzie widzi siebie za pięć lat, odparł, że chce być dyrektorem w międzynarodowej korporacji. Gdy w 2004 r. został dyrektorem finansowym w należącym do Grupy General Electric Expanderze, miał ledwie 28 lat i pięć lat doświadczenia zawodowego.
Cięcia, cięcia
Zajmujący się doradztwem finansowym Expander od początku swojej działalności, czyli od 2000 r., miał słabe wyniki finansowe. W 2004 r. nowy właściciel (General Electric) powołał zarząd, któremu przekazał misję uzdrowienia firmy. Ten z kolei realizację naprawy finansów spółki powierzył Konradowi Grabowskiemu.
— Zaczęliśmy od identyfikacji największych słabości spółki: niskiej sprzedaży, małej rozpoznawalności marki, wysokich kosztów stałych, braku procedur planowania finansowego i efektywnej kontroli kosztów, stałej analizy rentowności oddziałów i wyników — wylicza dyrektor finansowy.
Firma postawiła na wysoką jakość usług, rozbudowę sieci sprzedaży, zwiększenie przychodów i efektywną politykę kosztową. Grabowski wprowadził ostry reżim finansowy.
— Wiele czasu poświęciliśmy na tłumaczenie pracownikom, jakie są przyczyny zmian, gdzie mają nas doprowadzić i kiedy, czego od siebie i od ludzi oczekujemy — opowiada.
Najtrudniejsza była zmiana systemu płac. Udział pensji zasadniczych spadł w wynagrodzeniach z 60 do 25 proc., a stawki prowizyjne powiązano z wykonaniem planów sprzedażowych.
— Na początku nie wszyscy to zaakceptowali. Ale dzisiaj nie musimy się martwić, czy w następnym miesiącu znajdą się pieniądze na pensje czy na sfinansowanie planów dalszego dynamicznego rozwoju — komentuje dyrektor.
Dobry, czyli jaki?
Ubiegły rok Expander zakończył zyskiem korporacyjnym netto wysokości 23 mln zł. A Konrad Grabowski jest teraz postrzegany jako człowiek do zadań specjalnych.
— Odbieram to jako wyraz uznania dla efektów naszej pracy — mówi menedżer.
Podkreśla jednak, że nie da się samemu dbać o wyniki. Potrzeba zrozumienia załogi. Na pytanie, co to znaczy być dobrym dyrektorem finansowym, odpowiada: podstawa to wiedza, kwalifikacje i ciężka praca. Poza tym dbanie o rentowność, zwrot z kapitału i przepływy oraz stałe kreowanie wartości firmy. Ważna jest skuteczność, odpowiedzialność i odwaga w podejmowaniu decyzji, umiejętne rozwiązywanie problemów w ramach budżetu. No i konsekwencja. Istotna jest budowa „kultury finansowej”, czyli uświadamianie pracownikom, że każdy z nich buduje wyniki i wartość firmy. Najczęstsze błędy w zarządzaniu finansowym to, zdaniem dyrektora, założenie, że każdy dział odpowiada tylko za własną działkę oraz niedocenianie i niesłuchanie pomysłów załogi.
Konrad Grabowski stara się utrzymywać partnerskie relacje z podwładnymi, ale też trzymać się ustalonych zasad współpracy. Uważa, że w zarządzaniu ludźmi podstawa to zaspokajanie ich potrzeby rozwoju, umożliwienie godzenia życia zawodowego z prywatnym, budowa zaufania.
Jest entuzjastą sportu, głównie gier zespołowych, np. piłki nożnej i koszykówki.
— Pociągają mnie w nich emocje związane z duchem i pracą zespołu oraz rywalizacją. Sport uczy spraw niezbędnych w biznesie: determinacji do wygrywania i umiejętności radzenia sobie z niepowodzeniami. Ale teraz moją i żony największą miłością i pasją jest nasz półroczny syn Patryk — zwierza się Konrad Grabowski.
Dla finansistÓw
Konkurs Dyrektor Finansowy Roku organizują Grupa Euler Hermes i „Manager Magazyn”. Audytorem jest firma KPMG. Patronat merytoryczny objęło Centrum im. Adama Smitha, a medialny — „Puls Biznesu”. Celem konkursu jest uhonorowanie osób najlepiej zarządzających finansami w polskich firmach. Podstawowe kryteria oceny: kwalifikacje, przebieg kariery, wyniki ekonomiczne firmy i jej pozycja na rynku, solidność zawodowa, etyka, osiągnięcia, umiejętność przezwyciężania trudności, doświadczenie w pozyskiwaniu finansów. Rozstrzygnięcie tegorocznej, trzeciej edycji — na początku października.
Dyrektor
Konrad Grabowski, absolwent finansów i bankowości na SGH, członek ACCA (Association of Chartered Certified Accountants). Przygotowuje się do obrony dyplomu MBA w Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania im. L. Koźmińskiego. Karierę zaczął w PricewaterhouseCoopers w dziale assurance and business advisory services. Potem pracował w GE Housing Bank (Grupa General Electric) jako kontroler finansowy.
Dorota Czerwińska