Czterech chętnych na e-PUAP

Mariusz Zielke
14-05-2007, 00:00

GieŁda Wpłynęły cztery oferty na budowę platformy, która ma uprościć życie obywatelom. Złożyły je m.in. Comarch i Spin.

GieŁda Wpłynęły cztery oferty na budowę platformy, która ma uprościć życie obywatelom. Złożyły je m.in. Comarch i Spin.

Internetowa platforma e-PUAP (Elektroniczna Platforma Usług Administracji Publicznej) ma integrować usługi świadczone obywatelom przez administrację za pośrednictwem internetu. W piątek Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) odpowiedzialne za projekt otrzymało oferty na budowę tego systemu. O kontrakt starają się firma Comarch i konsorcja pod wodzą S&T, Spinu i Unizeto (listę z cenami podajemy w ramce).

Ostra rywalizacja

Największe szanse na zdobycie kontraktu wydaje się mieć krakowski Comarch, który zaproponował najniższą cenę za wykonanie prac — jedynie 13,8 mln zł (przy budżecie 25 mln zł). Najdrożej usługi wycenił Spin (ponad 27 mln zł). O zwycięstwie zdecydować ma w 70 proc. cena, w pozostałych 30 proc. funkcjonalność projektu. Zaskoczeniem jest fakt braku oferty HP, firmy także dopuszczonej do tego etapu przetargu.

— Przyczyną może być krótki czas, jaki MSWiA dało na przygotowanie ofert. Specyfikację warunków zamówienia ogłoszono 30 kwietnia, czyli tuż przed długim weekendem majowym, stąd były problemy z przygotowaniem tak skomplikowanej oferty — mówi jeden z oferentów.

Przetarg na e-PUAP trwa od listopada w procedurze ograniczonej, czyli dwuetapowej. W pierwszym etapie oceniane są wnioski firm o udział w postępowaniu (wybierane są firmy o najlepszych referencjach i zdolnościach do realizacji przedsięwzięcia). Rywalizacja na konkretne oferty z cenami zaczyna się dopiero od drugiego etapu. W przypadku e-PUAP rywalizacja była bardzo ostra — wpłynęło sporo protestów i odwołań do Urzędu Zamówień Publicznych, po których wyłoniono listę pięciu konsorcjów dopuszczonych do ostatecznej rozgrywki. W pierwszym etapie startowało 11 konsorcjów zrzeszających blisko 30 spółek.

e-obywatel

Projekt e-PUAP jest częścią rządowego planu udostępnienia usług obywatelom przez internet (np. rozliczania podatków czy składania wniosków o dokumenty). Do 2010 r. urzędy mają świadczyć przez sieć 24 usługi. Poza e-PUAP wdrożenia odpowiednich systemów są prowadzone w urzędach i samorządach. Platforma centralna ma je integrować. Firmy informatyczne liczą, że projekt będzie się rozrastał i w perspektywie może być dla nich wart nawet 200-300 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zielke

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Czterech chętnych na e-PUAP