Decydują kwalifikacje

MARIUSZ PAWLAK partner w Lorek Pawlak Family Office
opublikowano: 03-02-2014, 00:00

Rynek pracy

W okresie spowolnienia pracodawcy redukują koszty metodą zwalniania osób o niższych kwalifikacjach, które zasilają grono bezrobotnych. Z drugiej strony — na rynku pracy występuje rozdźwięk w kwestii kwalifikacji. Rzesze wykształconych absolwentów odstają od realnych potrzeb gospodarki. Funkcjonuje także niemała grupa, na której dokonuje się takich eksperymentów, jak podwyższanie płacy minimalnej czy „ozusowanie”.

W ustabilizowanej gospodarce tacy pracownicy mieliby szansę zatrudnienia, ale są zbyt nisko wykwalifikowani i firmy niepewne przyszłości nie chcą ponosić kosztów ich zatrudniania.

Te dwie sfery będą wpływały na bezrobocie, mimo wentyla, jakim jest emigracja zarobkowa. Jedyną skuteczną formą aktywizacji pracownika jest bowiem popyt ze strony pracodawcy. Nie jest nią ustawa czy program pomocowy, gdyż one zawsze funkcjonują kosztem pracodawców. Tylko zmniejszenie obciążeń firm spowoduje, że aktywizacja będzie naturalna.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MARIUSZ PAWLAK partner w Lorek Pawlak Family Office

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu