LONDYN (Reuters) - Jen starcił na wartości wobec dolara, po tym jak nowy premier Japonii Junichiro Koizumi wybrał na ministra finansów partyjnego weterana z Partii Liberalno-Demokratycznej Masajuro Shiokawę.
Jen stracił także wobec euro, którego kurs z kolei nie zmienił się do dolara z poodu oczekiwań na decyzję Europejskiego Banku Centralnego w sprawie stóp procentowych.
Analitycy nie spodziewają się, by ECB obniżył w czwartek oprocentowanie.
Uczestnicy rynku nie wiedzą, jaką politykę będzie prowadził 79-letni Shiokawa, były minister transportu i edukacji. Są jednak zawiedzeni, że Koizumi nie wybrał do swojego gabinetu żadnej nowej twarzy.
"To duża niespodzianka. On wogóle nie był brany pod uwagę" - powiedział Mitul Kotecha, analityk w Credit Agricole Indosuez w Londynie.
"Wybór Shiokawy może być postrzegany jako rodzaj kompromisu ze starą gwardią, ale inwestorzy nie będą wiedzieli jak zareagować, dopóki nie dowiedzą się, jaką politykę planuje prowadzić nowy minister" - dodał Kotecha.
Po informacji o nominacji Shiokawy dolar wzrósł do 122,57 jena, z 122, 10, by następnie ustabilizować się na poziomie 122,37 jena.
Euro wzrosło odpowiednio do 109,73 jena ze 109,40.
Za wspólną walutą płacono około 89,64 centa, czyli mniej więcej tyle ile na środowym zamknięciu w Nowym Jorku.
Rynek oczekuje, że ECB zostawi główną stopę procentową na dotychczasowym poziomie 4,75 procent, szczególnie że ostatnie dane o inflacji nie sprzyjają redukcji.
Marcowy indeks cen produkcji sprzedanej w przemyśle (PPI) wzrósł w Niemczech w marcu do 4,9 procent, i znajduje się na najwyższym poziomie licząc rok do roku od lipca 1982 roku.
Wielu przedstawicieli ECB dawało w ostatnim czasie do zrozumienia, że nie nadszedł jeszcze czas na obniżkę stóp. Według dealerów rynek jest pogodzony z tą decyzją i euro nie zareaguje gwałtownie, jeżeli obniżki stóp nie będzie.
((Reuters Serwis Polski, tel. +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))