W datowanym na 27 września 2011 r. raporcie wyznaczyli cenę docelową na poziomie 26,60 zł.
Spółce na razie nie udało się przejąć spółek dystrybucyjnych od Emperii i tym samym zbliżyć do celu zarządu: 20 mld sprzedaży w 2015. Nie zmieniło to jednak faktu, że Eurocash jest nadal liderem rynku dystrybucji FMCG w Polsce i dlatego wyceniany jest z premią do innych spółek z GPW. Branża FMCG na GPW składa się albo ze spółek małych, które nie mają odpowiedniej skali działalności, albo ze spółek mocno zadłużonych z trudnościami finansowymi; obie grupy trudno porównywać do lidera, który generuje wysokie przepływy pieniężne i jest niezadłużony. Eurocash bardzo dobrze poradził sobie w okresie ostatniego spowolnienia w gospodarce, osiągając wtedy dwucyfrowe dynamiki wyników, i spodziewamy się, że nawet bez przejęcia Tradisu spółka będzie dalej poprawiała wyniki. Wznawiamy wydawanie rekomendacji na Eurocash z ceną docelową 26,6 PLN i rekomendacją kupuj. Wg naszych szacunków wycena Tradisu i związanych z jego przejęciem efektów synergii dodałaby około 10 PLN/akcję do naszej wyceny, z kolei potencjalna kara, jaką Eurocash mógłby zapłacić w procesie, odjęłaby 1,5 PLN/akcję od naszej ceny docelowej - napisano w raporcie.