Diamenty nie błyszczą

Weronika Kosmala
08-05-2015, 00:00

Chociaż od początku roku indeks Rapaportu dla jednokaratowych diamentów wzrósł o 0,4 proc., spadek w stosunku do maja 2014 to prawie 14 proc.

Końcowe ceny na rynku diamentów zależą nie tylko od popytu inwestorów, ale też od kilku wcześniejszych etapów. W obrocie, poza klientami i brokerami, biorą udział również koncerny wydobywcze, przetwórcy surowca, handlarze i jubilerzy — stabilizacja na tym rynku wymaga więc spójnego działania na różnych poziomach.

W ostatnim czasie do obiegu trafiło bardzo mało nowych kamieni polerowanych, bo przetwórcy w reakcji na zawyżone ceny surowca odrzucili blisko 30 proc. kwartalnej podaży.

Z najnowszych danych Rapaportu wynika jednak, że wydobywcy zaczęli już na to osłabienie popytu reagować — koncern De Beers zadeklarował, że planowany poziom produkcji na ten rok został obniżony. Zapotrzebowanie jubilerów też nie było wysokie, szczególnie że sprzedaż nie rosła ani w Chinach, ani w USA.

Nadzieję na zwyżki przynoszą jednak tak uwarunkowania handlowe, jak i obyczajowe — wyczerpują się zapasy kamieni polerowanych, a sezon weselny przypada właśnie na lato.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Weronika Kosmala

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Diamenty nie błyszczą